
W lutym 2005 roku pochodzący z Babca Rżałego k/Sierpca Sławomir Rychliński doznał silnego zatrucia tlenkiem węgla, w wyniku czego cztery miesiące był w śpiączce. Pierwszy tydzień po wypadku spędził w szpitalu w Sierpcu, po czym został przewieziony do Hospicjum w Płocku.
- Kiedy wróciła przytomność, przez okna zobaczyłem jak unosi się w powietrzu biały puch z topoli. Byłem przekonany, że to pada śnieg. Kompletnie nic nie pamiętam, co się wydarzyło przez te cztery miesiące i jak mi powiedziano, że mamy wiosnę, trudno było w to wszystko uwierzyć. Najgorsze było jednak przede mną – mówi pan Sławek.
Radość była wielka z odzyskania przytomności, lekarze wcześniej dawali małe szanse na przeżycie. Niestety, po tak długim okresie leżenia w łóżku wystąpił zanik mięśni i niedowład kończyn.
- Dopiero po roku od wybudzenia ze śpiączki wstałem z łóżka na nogi i przy pomocy balkoniku zrobiłem pierwsze kroki. Od tego czasu rozpoczęła się rehabilitacja, która trwa do dziś. Przebywałem w różnych szpitalach – mówi mężczyzna.
Od 13 stycznia pan Sławek jest na oddziale rehabilitacji w szpitalu na Kruku i pod okiem naszych rehabilitantów skutecznie ćwiczy. - Pierwszy raz jestem na Kruku i muszę powiedzieć, że jestem miło zaskoczony. Ćwiczę pod okiem rehabilitanta Michała Machowskiego, który jest wymagający i bezpośredni. W pierwszych dniach byłem trochę zaskoczony tą bezpośredniością, ale dla mnie najważniejsze są efekty pracy, a te są widoczne. Wysoko oceniam pracę tutejszych rehabilitantów. Słyszałem o kłopotach finansowych szpitala i jestem tym zaskoczony. Tu w szpitalu są chorzy z okolicznych miejscowości, oddział rehabilitacji cieszy się dużym zainteresowaniem. Skąd te kłopoty? - dziwi się mężczyzna.
Pan Sławek ma świadomość, że już nie wróci do pełnej sprawności. Od siedmiu lat inaczej patrzy na życie i chorych, cierpiących ludzi.
W sobotę 11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego. W tym dniu wspominamy pierwsze objawienie Maryi w Lourdes. Ogólnoświatowe obchody odbywają się co roku w którymś z sanktuariów maryjnych na świecie.
wg.
| ← poprzednia Kacza rodzina na spacerze | następna →Spotkanie władz powiatu z pracownikami szpitala |
|---|
Mateusz Krukowski po raz pierwszy czytano 1096 razy
W drodze do USA czytano 505 razy
Majowe spotkanie z biblioteką czytano 403 razy
W Gostyninie polisy OC i AC wreszcie mogą być tańsze [spons] czytano 385 razy
Wspomnienie o księdzu kanoniku Stanisławie Szulcu czytano 297 razy
"Można Inaczej" czytano 263 razy
Dwa szybkie ciosy Mazura czytano 221 razy
Będą kolejni świadkowie czytano 11280 razy
Pijaki na drogach czytano 2597 razy
Wierzył w swoich mieszkańców czytano 1606 razy
Jezus chce być naszym przyjacielem
czytano 1277 razy
I Gostyniński Maraton Biblijny czytano 1220 razy
Zapraszamy na warsztaty urody [spons] czytano 1202 razy
Mateusz Krukowski po raz pierwszy czytano 1096 razy
Będą kolejni świadkowie czytano 11280 razy
Daniel S. zeznaje, że był kierowcą burmistrza czytano 7073 razy
Ciąg dalszy spotkania burmistrza z policjantami czytano 3355 razy
Pijaki na drogach czytano 2597 razy
Bawili się aż miło czytano 1930 razy
Wierzył w swoich mieszkańców czytano 1606 razy
Ulotka zawierała kłamstwa czytano 1361 razy