Reklama

REKLAMY

Reklama
Reklama

Felietony prześlij felieton


Ocena:
( 2 głosów )
Na początku minionego tygodnia gruchnęła wiadomość, że na koszulkach piłkarzy reprezentacji Polski nie będzie przez dwa lata orzełka – narodowego symbolu. W programie telewizyjnym "Rozmowy Rymanowskiego" ze zdumieniem i zdziwieniem słuchałem wypowiedzi sekretarza Polskiego Związku Piłki Nożnej Zdzisława Kręciny, który wprost powiedział, że PZPN musi zarabiać, ponieważ nie ma żadnego wsparcia od państwa.

Wszystko na to wskazuje, że tylko dwóch piłkarzy pochodzących z Polski: Łukasz Podolski i Miroslav Klose, będą mogli całować orła w czasie finałów Euro 2012... orła niemieckiego. Wsłuchuję się w wypowiedzi Polaków co sądzą o takiej decyzji. 11 listopada byłem pewny, że Polacy chcą orzełka. Potwierdzili to kibice na towarzyskim meczu we Wrocławiu z Włochami. Traf chciał, że akurat pierwszy mecz bez orzełka rozegrano w tak ważnym dniu dla wszystkich Polaków. Kibice pokazali, że liczą się dla nich symbole narodowe i z dumą to podkreślają.

Kilka godzin wcześniej na ulicach Warszawy demonstrowały różne organizacje i tutaj już nie byłem pewny, kto jest prawdziwym Polakiem. Narodowcy obiecywali, że nie będą wznosić faszystowskich haseł i głosić antysemickich poglądów. Lewacy mieli blokować demonstrujących w kulturalny sposób. Kto był w Warszawie prawdziwym patriotą? W ogóle nie mogę pojąć dlaczego do Warszawy zjechali niemieccy lewacy i bojówkarze. Kto ich zapraszał i dlaczego?

W przeddzień naszego święta piękną akademię w gostynińskim MCK zorganizowała młodzież szkolna z Lucienia, były m.in. patriotyczne pieśni o Jasieńku, który zginął za Ojczyznę, była oczywiście Rota i znamienne słowa "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz". Tymczasem słyszę, że właśnie w Warszawie pluł i to na grupy rekonstrukcyjne. Niemcy bili Polaków 11 listopada. Rechot historii? Jak to zrozumieć?

A może warto jeszcze raz przytoczyć pytania wójta Edmunda Zielińskiego z czwartku, kiedy miał swoje krótkie, ale jakże piękne wystąpienie. Wójt pytał zebranych, czy potrafimy dobrze wykorzystać wolność wywalczoną przez poprzednie pokolenia? Czy umiemy się z niej cieszyć? Czy pielęgnujemy ją należycie?

W Narodowe Święto Niepodległości mamy prawo być dumni, że jesteśmy Polakami i nikt nie powinien nam przeszkadzać w manifeście.

Andrzej Adamski

Dodaj komentarz

1. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.
2. Komentarze publikowane są po akceptacji moderatora.

3. Komentarze są jedynie subiektywnymi opiniami internautów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

+2 (2) student 2 2011-11-30 21:33
Dziś na patriotę mówią czasami nacjonalista
+1 (5) Antek Lis 2011-11-30 19:20
Prawda jest taka że na PZPN nie ma bata bo wszystko jest w niej demokratyczne ( podobnie jak w UEFA i FIFA). Kto zabroni zakładać bandzie złodziei stowarzyszenie i w ramach tego stowarzyszenia się nawzajem okradać. Ano nikt. Niestety nic nikomu nikt nie zrobi bo piłka nożna to takie środowisko. Jedyna opcja jest niestety taka że TV (żadna) nie pokazuje polskiej RP, przy okazji państwo tworzy oddolne ligi konkurencyjne dla B-klasy, A klasy, okręgówki itd. PZPN trzeba odciąć od kasy to jedyne co można zrobić... pomarzyć dobra rzecz.
Można też dać kibolom wolną rękę, wpadną do siedziby PZPN jak w 1993 ( gdy legii odebrano tytuł mistrzowski) i trzeba trzymać kciuki by tym razem straż pożarna nie dotarła na czas.
-2 (2) stachu 2011-11-30 14:33
Czy na krętaczy z PZPN nie ma bata ? Tak widocznie wygląda demokracja w polskim wydaniu . Kompromitacja na oczach świata sportowego . Nie tylko sportowego. Czytaj dzisiejszą wypowiedż min. sportu . Ps. Czy trzeba sztucznie tworzyć ministerstwa dla kumpli ?
+1 (1) Krzychu 2011-11-30 13:45
Orzełek wróci na koszulki piłkarzy, a dziś zapadną decyzje odnośnie sekretarza PZPN Zdzisława Kręciny.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
Gostynińskie Centrum Edukacyjne
Strony www Płock Tworzenie stron internetowych w Płocku i okolicach. Zareklamuj się w sieci.

Reklamy

© gostynin24.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone