Reklama

Awanturnik nie chciał otworzyć drzwi policjantom. Pomogli strażacy

Patrol Policji został wezwany do awantury domowej w jednym z bloków przy ulicy Wojska Polskiego.

Kiedy na miejscu, po godzinie 17.00 pojawili się policjanci, awanturnik nie chciał otworzyć drzwi do mieszkania. Do pomocy wezwano strażaków z odpowiednim sprzętem do ewentualnego siłowego wejścia do mieszkania. Pod blok zajechał wóz strażacki z podnośnikiem, a do drzwi tym razem zapukali strażacy. Gospodarz najprawdopodobniej zorientował się, że nie ma szans na uniknięcie spotkania z zaproszonymi mundurowymi i otworzył drzwi. 

Strażacy spokojnie odjechali do bazy, a do czynności przystąpili policjanci. 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kalert 31.12.2023 12:24
Nie pierwszy to raz powinien zostać umieszczony dożywotnio w szpitalu na Zalesiu,niedawno opuścił ZK po kilkunastokrotnych pobytach i nic się nie zmienił-matka oraz sąsiedzi w bloku mieliby spokój,szczególnie sąsiadka z piętra wyżej.

Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama