Reklama

Motorowerzysta wjechał w polówkę. Miał 3 promile

W niedzielę (08.07) ok. godz. 20.00 na Zazamczu doszło do kuriozalnej stłuczki.

Kompletnie pijany 31-letni gostyninianin, który kierował motorowerem, przy znikomej prędkości nie zachował odpowiedniej odległości i najechał na tył Volkswagena Polo prowadzonego przez 25-latkę z Gostynina. Badanie alkomatem wykazało u motorowerzysty zawartość 3 promili alkoholu.

Nieodpowiedzialnego mężczyznę z lekkimi obrażeniami przewieziono do szpitala. Do sądu zostanie skierowany wniosek o ukaranie go za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości oraz brak dokumentów.

Szczęście w nieszczęściu, że zamroczony człowiek zatrzymał się na zderzaku polówki. To zdarzenie mogło zakończyć się znacznie gorzej. Świadkowie wspominają, że tuż przed ich samochodem drogą szły dzieci. Apelujemy o rozwagę i nie wsiadanie za kółko po alkoholu. Pijany kierowca to wesoły morderca. Stop pijanym kierowcom.

Podsumowując, niechlubny lipcowy rekord zawartości alkoholu we krwi został pobity. Tydzień temu pisaliśmy o dachowaniu na rondzie w Rogożewku:

/artykul/1101,dachowal-na-rondzie-mial-2-5-promila

christo

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkaniec 10.07.2018 10:34
Ulica Zazamcze i Kościuszkowców to istny "Raj" dla pijanych kierowców. Strach tu chodzić po południu po drodze (brak chodnika), bo jeżdżą wężykiem. Policja na tych ulicach powinna badać trzeźwość.

Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama