W środę rano Maciej Berek złożył ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego podczas uroczystości w gabinecie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele Prezydium Sejmu.
Berek, wybrany przez Sejm na stanowisko sędziego TK we wrześniu, wygłosił rotę ślubowania. Karol Nawrocki nie uczestniczył w uroczystości i wcześniej nie zaprosił Berka do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim.
Marszałek Sejmu wyraził satysfakcję z przeprowadzonej procedury, podkreślając, że przyjęta przez Sejm interpretacja przepisów jest – w jego ocenie – zgodna z prawem.
Inne stanowisko prezentuje Kancelaria Prezydenta. Jej przedstawiciele podkreślają, że ślubowanie wybranego przez Sejm sędziego Trybunału Konstytucyjnego powinno odbywać się w obecności prezydenta, który zaprasza wybrane osoby na uroczystość.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz stwierdził, że przeprowadzenie ceremonii w Sejmie nie stanowi formalnego potwierdzenia powołania Berka do Trybunału. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki skrytykował natomiast całą procedurę, określając ją jako groteskową.
Prezydent Karol Nawrocki: Maciej Berek z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego.
Po złożeniu ślubowania Maciej Berek udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego przy alei Szucha w Warszawie. Na miejscu trwa protest przeciwników takiego sposobu przeprowadzenia procedury.

Napisz komentarz
Komentarze