Są takie momenty w których działanie przestaje być podporządkowane celowi. Nie ma szkicu, nie ma założeń, nie ma nawet pewności co właściwie powstanie. Jest ruch. Jest kolor. Jest decyzja która pojawia się szybciej niż analiza. Właśnie w tej przestrzeni zaczyna działać intuicja jako realne doświadczenie. W malowaniu intuicyjnym ręka prowadzi proces zanim umysł zdąży go ocenić.