Spodziewana coraz większa niepewność na rynku ropy

Wojna na Bliskim Wschodzie przyczynia się do wzrostu cen paliw i energii. Powodem są między innymi problemy z przepustowością cieśniny Ormuz, która jest jednym z największych węzłów morskich na świecie. Jak podaje UN Trade and Development, przepływa przez nią około jednej czwartej ropy naftowej w skali globu. Eskalacja konfliktu wywołuje niepewność na światowych giełdach. Zdaniem polskich europarlamentarzystów z perspektywy globalnej gospodarki działania wojenne powinny zostać jak najszybciej zakończone.

– Konflikt ten ma wpływ na wzrost cen paliw. Iran eksportował znaczne ilości ropy. Co prawda nie do Europy, ale do Azji. Natomiast krytyczna i najważniejsza jest w tej chwili drożność transportu, czyli cieśnina Ormuz i sytuacja w tym regionie. Myślę, że ta kontrola będzie utrzymana i siły militarne nie dopuszczą do zablokowania, o którym Iran wspomina – mówi w rozmowie z agencją Newseria Andrzej Halicki, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Na tydzień przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie udział ropy naftowej przewożonej przez cieśninę Ormuz w światowym handlu morskim wynosił 38 proc. – wynika z raportu Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UN Trade and Development). Eskalacja działań wojennych zakłóciła jednak przepływy żeglugi. 27 lutego br., czyli na dzień przed wybuchem konfliktu, przez cieśninę przepłynęło 141 statków. 28 lutego br. było to 81 jednostek, 1 marca – 20, a 3 marca już tylko trzy.

– Konflikt powoduje wzrost cen i spekulacji. Wpływ na ceny ma więc miejsce, na szczęście w Polsce dość ograniczony. Musimy się liczyć z tym, że na giełdach dzisiaj jest niespokojnie i będziemy pewnie codziennie patrzeć, jak te ceny wyglądają. Najlepiej byłoby zakończyć działania wojenne i zakończyć ten konflikt, bo on ma wpływ na globalną gospodarkę – uważa Andrzej Halicki.

Rynki ropy naftowej bardzo szybko zareagowały na sytuację. Dane UN Trade and Development pokazują, że ceny ropy Brent między 27 lutego a 9 marca 2026 roku wzrosły o 27 proc., osiągając poziom 91,8 dol. za baryłkę.

– Jeżeli mówimy o bezpieczeństwie transportu wodnego, to zapowiedzi na temat deeskalacji konfliktu należy dotrzymać i zrealizować. Bardzo ważna jest kwestia wydobycia i utrzymania odpowiedniej ilości surowca na rynku. W związku z tym to też jest zadanie dla tych producentów, którzy do tej pory produkowali określone ilości, a dzisiaj muszą prawdopodobnie zwiększyć wydobycie, żeby dostarczyć na rynki więcej surowca – podkreśla europoseł z Koalicji Obywatelskiej.

Cieśnina Ormuz jest kluczowym szlakiem eksportowym dla sześciu państw-producentów ropy z Zatoki Perskiej. W Iranie, Iraku, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie i Katarze znajduje się ok. 55 proc. światowych zasobów tego surowca.

– Cieśnina Ormuz raz będzie blokowana, raz nie, ponieważ to będzie powodowało bardzo prosty mechanizm podnoszenia cen i opłacalności inwestycji. Bezpieczeństwo tego szlaku zapewniłaby jedna czwarta naszej armii, a co dopiero Stanów Zjednoczonych czy Arabia Saudyjska. To są 3 km, gdzie można uzyskać pełną przepustowość, ponadto zabezpieczyć je na lądzie i w powietrzu – mówi Daniel Obajtek, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.

10 marca br. prezydent Donald Trump za pośrednictwem mediów społecznościowych zapowiedział, że jeśli Iran umieścił jakiekolwiek miny w cieśninie Ormuz i nie otrzymał o tym żadnych doniesień, Stany Zjednoczone chcą, aby zostały one natychmiast usunięte. Tego samego dnia Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych poinformowało o wyeliminowaniu wielu irańskich okrętów wojennych, w tym 16 minujących.

– Spodziewam się wielkiej niepewności i cen ropy między 85 a 100 dol. Iran jest potężnym krajem z około 90 mln ludzi, ale przez tę sytuację długo nie będzie stabilny. Nie sądzę jednak, żeby Amerykanie chcieli tam wprowadzić swoje wojska. To jest praktycznie niemożliwe i nieopłacalne, więc ten teren będzie bardzo niestabilny, co będzie miało wpływ na cały Bliski Wschód – uważa Daniel Obajtek. – Nie możemy się więc spodziewać niższych notowań ropy. Sądzę, że potrwa to co najmniej przez ten rok. Zobaczymy, jak sytuacja będzie się kształtować. Na tym będą korzystać mocarstwa, szczególnie te, które zagarnęły sobie źródła świata – dodaje.

Ośrodek Studiów Wschodnich powołując się na dane Energy Information Agency, wskazuje, że w pierwszej połowie 2025 roku zdecydowana większość eksportu surowej ropy z regionu Zatoki Perskiej trafiała do państw azjatyckich, z czego najwięcej do Chin. Mowa o około jednej trzeciej całego wolumenu.

– Tu przede wszystkim chodziło o to, aby chińska gospodarka nie rosła w siłę i nie miała taniego surowca. Wojna gospodarcza Stanów Zjednoczonych z Chinami trwa, a prezydent Trump jej nie wygra, jeżeli nie uzyska odpowiedniej konkurencyjności. Chiny zdominowały surowce na świecie, bo Europa, mając 460 mln ludzi, wycofywała się z różnych interesów. Wiem, jak Chiny opanowały kraje afrykańskie, chciały to zrobić również z Wenezuelą. Interesowały się też kwestią ropy na Grenlandii – podkreśla europoseł z Prawa i Sprawiedliwości.

Mówi również o tak zwanym protekcjonizmie surowcowym Stanów Zjednoczonych. 

– Te firmy, które będą wydobywać ropę i sprzedawać ją na zewnątrz, będą to robić po notowaniach. Ale ropa do przerobu, za który odpowiadają te same firmy, będzie przesuwana do niego przy innych kosztach w Stanach Zjednoczonych. Co za tym idzie, będzie duża różnica w cenie produktów i nimi Trump będzie konkurował w Europie i w innych krajach na świecie. Będą wyprodukowane przy mniejszym koszcie surowców – wyjaśnia Daniel Obajtek. – Powiedzmy sobie szczerze –  bez silnej Ameryki nie będzie w Europie bezpieczeństwa. Przecież to Amerykanie poprzez NATO gwarantują je na całym naszym kontynencie. Z jednej więc strony cierpimy, ale z drugiej to cierpienie jest produktem ubocznym tego, że Chiny ani Rosja nie dominują – dodaje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrev 13.03.2026 21:49
Wielkie podziękowania dla Donalda Trampa!!!!

sugestia 14.03.2026 05:43
Andrev 13.03.2026 21:49
Wielkie podziękowania dla Donalda Trampa!!!!
Więcej samodzielności w myśleniu, choć w twoim przypadku to raczej nie możliwe.

Andrev 14.03.2026 21:33
sugestia 14.03.2026 05:43
Więcej samodzielności w myśleniu, choć w twoim przypadku to raczej nie możliwe.
Poprawną formą jest niemożliwe (pisane łącznie). Zgodnie z zasadami polskiej ortografii, partykułę „nie” z przymiotnikami w stopniu równym piszemy razem. Do szkoły MYŚLICIELU!!!

sugestia 15.03.2026 07:15
Andrev 14.03.2026 21:33
Poprawną formą jest niemożliwe (pisane łącznie). Zgodnie z zasadami polskiej ortografii, partykułę „nie” z przymiotnikami w stopniu równym piszemy razem. Do szkoły MYŚLICIELU!!!
Wszystko się zgadza łącznie z opinią o tobie.

Orlenik 13.03.2026 20:28
Oczywiście Gostynin przoduje w najwyższych cenach

Ogłoszenia
Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Na sprzedaż urokliwy domek letniskowy położony w malowniczej miejscowości Kazimierzów, w otoczeniu lasów i w niedalekiej odległości od jezior, co czyni tę nieruchomość idealnym miejscem do wypoczynku i relaksu z dala od miejskiego zgiełku. Nieruchomość o powierzchni około 54 m² usytuowana jest na ogrodzonej działce o powierzchni 517 m², oferującej komfort, prywatność oraz szerokie możliwości zagospodarowania terenu. Dom został funkcjonalnie zaprojektowany i zapewnia wygodę zarówno podczas krótkich pobytów, jak i dłuższego wypoczynku. Parter obejmuje taras, który pozwala cieszyć się świeżym powietrzem o każdej porze dnia, przestronny salon z aneksem kuchennym, łazienkę oraz kotłownię. Na poddaszu znajduję się przytulny pokój z wyjściem na balkon, z którego rozpościera się widok na zieloną okolicę. Domek zlokalizowany jest przy drodze asfaltowej, z zapewnionym dostępem do mediów, takich jak prąd, woda oraz szambo. Niewątpliwym atutem nieruchomości jest jej wyjątkowe położenie – zaledwie około 450 metrów od Jeziora Lucieńskiego, a także w niedużej odległości od innych atrakcyjnych akwenów, takich jak Jezioro Białe oddalone o około 3 km oraz Jezioro Sumino w odległości około 4,5 km. Bliskość natury oraz licznych terenów rekreacyjnych sprawia, że jest to doskonała propozycja dla osób ceniących aktywny wypoczynek, ciszę i kontakt z przyrodą. Dodatkowym atutem jest dogodna odległość do Gostynina, wynosząca około 7 km, co zapewnia szybki dostęp do pełnej infrastruktury miejskiej. Cena nieruchomości wynosi 310 000 zł i podlega negocjacji!, co stanowi atrakcyjną ofertę dla osób poszukujących własnego miejsca na weekendowy wypoczynek lub inwestycję w nieruchomość rekreacyjną w wyjątkowej lokalizacji. Jest to oferta, którą zdecydowanie warto zobaczyć na żywo — zapraszamy do kontaktu oraz na prezentację w terenie, podczas której chętnie przedstawimy wszystkie atuty nieruchomości i odpowiemy na wszelkie pytania. Po więcej aktualnych ofert zapraszamy na naszą nową stronę internetową – znajdziesz tam pełną bazę nieruchomości oraz dodatkowe informacje. Aby zobaczyć naszą nową stronę internetową z pełnymi materiałami, wejdź w zakładkę "Wirtualny spacer" – tam znajduje się aktywny link. Zapraszamy na prezentację i do zakupu. Prezentacja w naszym biurze jest bezpłatna i niezobowiązująca! Kupujący płaci prowizję tylko i wyłącznie w przypadku zakupu danej nieruchomości. Obsada Biura Solid-Nieruchomości ul. Wojska Polskiego 27/67 09-500 Gostynin (budynek Poczty Polskiej) Niniejsza oferta została przygotowywana na postawie informacji uzyskanej od właściciela oraz oględzin i zdjęć nieruchomości wykonanych przez BON Solid. Jednak wszelkie informacje w niej zawarte mogą ulegać aktualizacji. W związku z czym dane zawarte w ogłoszeniu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama