Mazur Gostynin nie mógł wymarzyć sobie lepszego początku rozgrywek Ligi Okręgowej. W pierwszym meczu ligowym nowego sezonu, a zarazem pierwszym spotkaniu pod wodzą nowego trenera, gospodarze zdecydowanie pokonali Stegny Wyszogród 6:0. Niemalże od początku spotkania grali z przewagą jednego zawodnika, po tym jak bramkarz gości otrzymał czerwoną kartkę.
Do Mazura powrócili doświadczeni zawodnicy jak bramkarz Robert Ratajski, który rozegrał całe spotkanie i Hubert Jaśkiewicz, który przypomniał się kibicom w ostatnich minutach meczu.
Wynik otworzył w 40. minucie Michał Węglewski, dając Mazurowi prowadzenie jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron gospodarze tylko się rozpędzili. W 50. minucie trafił Paweł Znyk, dziesięć minut później na listę strzelców wpisał się Adam Dubielak, a w 70. minucie kolejną bramkę dołożył Grzegorz Kopaczewski.
Końcówka spotkania również należała do drużyny z Gostynina. W 86. minucie Mateusz Ostrowski skutecznie wykorzystał rzut karny, a tuż przed ostatnim gwizdkiem, w 90. minucie, wynik ustalił Wiktor Smyczyński.
Tak wysoka wygrana daje nie tylko trzy punkty do tabeli, ale również solidny zastrzyk optymizmu na kolejne tygodnie. Zespół rozpoczął sezon bez straty gola, a to zawsze jest ważny sygnał, że drużyna potrafi połączyć ofensywny rozmach z odpowiedzialnością w defensywie.
W przerwie meczu delegat MZPN Marek Ledzion wręczył naszej drużynie voucher na nowe stroje sportowe, a kibicom na murawie pokazali się najmłodsi piłkarze Mazura. Zaplecze nam rośnie i tylko się cieszyć.
Za tydzień gramy na wyjeździe ze Zrywem Bielsk.
Napisz komentarz
Komentarze