To „kiedyś" w końcu przyszło.
Najpierw powstało „Serce Elwiry" - opowieść o dziewczynie, której życie od początku naznaczone jest kruchością, ale także ogromnym pragnieniem samodzielności, miłości i własnej drogi. Kiedy autorka zamknęła ostatnią stronę, wydawało się, że historia została dopowiedziana.
Nie została.
Za drzwiami czekała jeszcze Maria - matka Elwiry. I tak powstała „Druga Strona Drzwi", druga powieść, która wraca do tej samej historii z innej perspektywy. To opowieść o kobiecie, która przez lata żyła przede wszystkim dla innych, aż w pewnym momencie musi zadać sobie pytanie, czy potrafi jeszcze odnaleźć własne marzenia.
Obie książki łączy rodzina, miłość, lęk o bliskich i potrzeba pozwolenia im na własne życie. Ale każda ma własny rytm i własną bohaterkę.
Dziś obie są już dostępne jako e-booki, a wydania papierowe przechodzą końcowe etapy przygotowania do dystrybucji. - Kiedy patrzę na ich okładki stojące obok siebie, trudno mi uwierzyć, że jeszcze niedawno istniały tylko na ekranie mojego laptopa - mówi w rozmowie z portalem gostynin24 Teresa Czajkowska.
- Mam 80 lat i chyba właśnie dlatego szczególnie cieszy mnie ta przygoda. Bo marzenia nie mają terminu ważności, a czasem wystarczy pozwolić sobie powiedzieć: spróbuję. Nie wiem jeszcze, dokąd zaprowadzą Elwira i Maria. Wiem tylko, że wyszły już z mojego domu w świat. I to jest dla mnie najpiękniejsze.
Oto linki do e-booków:
https://virtualo.pl/ebook/serce-elwiry-i685863/
https://virtualo.pl/ebook/druga-strona-drzwi-i686137/

Napisz komentarz
Komentarze