Wybory samorządowe w 2024 roku przyniosły Gostyninowi zmianę na stanowisku burmistrza. Od tego czasu funkcję tę pełni Agnieszka Korajczyk-Szyperska. Dziś, w połowie pięcioletniej kadencji samorządu, można przyjrzeć się najważniejszym działaniom podejmowanym przez miejskie władze, inwestycjom oraz sprawom, które nadal czekają na rozwiązanie.
To moment, w którym warto spojrzeć nie tylko na zapowiedzi i podpisane umowy, ale również na efekty widoczne w codziennym życiu mieszkańców.
Inwestycje, czyli najważniejszy sprawdzian samorządu
Jednym z podstawowych kryteriów oceny władz miasta jest to, jak wykorzystują publiczne pieniądze i czy przekładają je na konkretne zmiany w przestrzeni Gostynina.
Wśród przedsięwzięć realizowanych lub przygotowywanych w 2026 roku znalazły się m.in. termomodernizacja Zespołu Szkolno-Przedszkolnego przy ulicy Polnej, rozwój infrastruktury sportowej oraz przygotowania do budowy nowego skateparku.
Termomodernizacja placówki przy ulicy Polnej to inwestycja o wartości ponad 6,4 mln zł. Jej celem jest poprawa efektywności energetycznej budynku i komfortu jego użytkowników. Miasto rozwija również ofertę sportową. Zaplanowano modernizację kompleksu Orlik przy ulicy Sportowej, obejmującą m.in. budowę boiska do padla i ścianki wspinaczkowej. Na ten projekt pozyskano dofinansowanie zewnętrzne.
Kolejnym przedsięwzięciem jest budowa skateparku. Umowę na realizację zadania podpisano w sierpniu 2026 roku, a zakończenie prac zaplanowano na 2027 rok.
To przykłady projektów, których znaczenie będzie można w pełni ocenić po ich ukończeniu i oddaniu do użytku mieszkańców.
Geotermia i niższe rachunki za ciepło. Co z jedną z obietnic wyborczych?
Jednym z istotnych tematów kampanii wyborczej w 2024 roku była budowa ciepłowni geotermalnej w Gostyninie. Inicjatywa dla Gostynina, z której list startowała Agnieszka Korajczyk-Szyperska, przedstawiała wykorzystanie wód geotermalnych jako szansę na rozwój miasta i ograniczenie kosztów ogrzewania.
Na początku 2024 roku ugrupowanie opublikowało zapowiedź dotyczącą budowy ciepłowni geotermalnej, wskazując, że rachunki za ciepło mogą być niższe nawet o 30%. Podkreślano również możliwość pozyskania znacznego dofinansowania ze środków zewnętrznych oraz fakt, że Gostynin posiada już odwiert geotermalny.
Po dwóch i pół roku kadencji warto zapytać: na jakim etapie znajduje się realizacja tej zapowiedzi?
Temat nie jest nowy. Odwiert geotermalny Gostynin GT-1 wykonano blisko 20 lat temu, w latach 2007–2008. Od tego czasu wielokrotnie dyskutowano o możliwości wykorzystania gorących wód podziemnych, zarówno do celów grzewczych, jak i rekreacyjnych.
Nie brakuje jednak również wątpliwości. W informacji opublikowanej w pierwszym kwartale 2024 roku Urząd Miasta wskazywał, że wysoka mineralizacja wody z gostynińskiego odwiertu może utrudniać eksploatację instalacji. Według przedstawionych wówczas analiz cena ciepła z geotermii mogłaby być wyższa niż z tradycyjnego źródła. Miasto zaznaczało także, że samo wykorzystanie geotermii nie musi oznaczać obniżenia rachunków mieszkańców.
W czerwcu 2025 roku kwestia ciepłowni geotermalnej wróciła podczas dyskusji poprzedzającej głosowanie nad absolutorium dla burmistrz. Radny Czesław Jaśkiewicz pytał wówczas o realizację obietnic wyborczych dotyczących geotermii oraz modernizacji dworca PKP.
Geotermia pozostaje więc jednym z tematów, w przypadku których mieszkańcy mają prawo oczekiwać konkretnych informacji: czy przeprowadzono nowe analizy techniczne i ekonomiczne, czy pozyskano finansowanie, jakie są szacunkowe koszty inwestycji i czy miasto nadal zakłada możliwość obniżenia kosztów ogrzewania.
W drugiej połowie kadencji odpowiedź na te pytania będzie istotna dla oceny, czy wyborcza zapowiedź ma szansę przełożyć się na rzeczywistą inwestycję. Nie wystarczy bowiem wskazać potencjał ukryty pod ziemią. Potrzebny jest również realny plan, finansowanie i potwierdzenie, że przedsięwzięcie będzie opłacalne dla miasta oraz jego mieszkańców.
Nowe plany dla miasta i pieniądze z zewnątrz
Ważnym krokiem w kierunku wyznaczenia długofalowych priorytetów było przyjęcie przez Radę Miejską w maju 2026 roku Strategii Rozwoju Miasta Gostynina na lata 2026–2035. Dokument ma określać kierunki rozwoju miasta w kolejnych latach, w tym w obszarach społecznym, gospodarczym i przestrzennym.
Ważnym elementem działalności samorządu pozostaje również pozyskiwanie środków zewnętrznych. Przykładem jest dofinansowanie rewitalizacji zabytkowych obiektów przy ulicy Kościuszki, które mają zostać zaadaptowane na potrzeby Centrum Aktywności Lokalnej. Przyznane wsparcie unijne wynosi około 5,8 mln zł.
Takie przedsięwzięcia mogą przynieść miastu korzyści nie tylko w postaci odnowionych budynków, ale również nowych przestrzeni do działań społecznych, integracyjnych i edukacyjnych.
Rada Miejska – nie tylko głosowania
Oceniając półmetek kadencji, nie można pomijać pracy radnych. To Rada Miejska podejmuje uchwały dotyczące budżetu, lokalnych inwestycji i kierunków rozwoju miasta. Od decyzji radnych zależy również to, które zadania otrzymają finansowanie i będą mogły przejść do etapu realizacji.
W czerwcu 2026 roku burmistrz otrzymała wotum zaufania i absolutorium za wykonanie budżetu za 2025 rok. Była to formalna ocena jej działalności i wykonania planu finansowego. Sama decyzja rady nie kończy jednak dyskusji o skuteczności samorządu ani o tym, czy podejmowane działania odpowiadają wszystkim potrzebom mieszkańców.
Podczas debaty nad raportem o stanie miasta pojawiały się również kwestie wymagające dalszej uwagi, w tym potrzeba rozwoju komunikacji miejskiej oraz modernizacji terenu wokół dworca PKP.
To właśnie takie sprawy pokazują, że rozwój miasta nie sprowadza się wyłącznie do dużych inwestycji. Równie istotne są codzienne potrzeby mieszkańców, dostępność usług publicznych, stan dróg i chodników oraz komfort przemieszczania się po Gostyninie.
Co jeszcze czeka Gostynin?
Druga połowa kadencji będzie dla burmistrz i radnych czasem weryfikacji dotychczasowych planów. Mieszkańcy będą oczekiwać przede wszystkim konkretnych efektów, terminowej realizacji inwestycji oraz odpowiedzialnego gospodarowania miejskim budżetem.
Istotne będzie również to, czy zapowiedzi dotyczące rozwoju infrastruktury przełożą się na kolejne zakończone projekty. Ważnym wyzwaniem pozostanie znalezienie równowagi pomiędzy dużymi przedsięwzięciami a mniejszymi zadaniami, które bezpośrednio wpływają na codzienne życie mieszkańców poszczególnych części miasta.
Nie bez znaczenia będą także dialog z mieszkańcami, przejrzystość podejmowanych decyzji i umiejętność reagowania na zgłaszane problemy.
Półmetek to czas na podsumowanie i rozliczenie obietnic
Dwa i pół roku kadencji to wystarczająco dużo czasu, by ocenić kierunek, w którym zmierza miasto, ale jednocześnie okres, po którym wiele rozpoczętych inwestycji wciąż czeka na zakończenie.
Dotychczasowe działania obejmują m.in. przedsięwzięcia w oświacie, sporcie, rewitalizacji i planowaniu strategicznym. Jednocześnie część projektów znajduje się dopiero na etapie realizacji, dlatego ich ostateczna ocena będzie możliwa dopiero po poznaniu rezultatów.
Przed Agnieszką Korajczyk-Szyperską i Radą Miejską pozostała druga połowa kadencji. To czas, w którym szczególnie istotne będą efekty, a nie tylko deklaracje. Cały czas czekamy na rozpoczęcie modernizacji dworca kolejowego i uruchomienie komunikacji miejskiej w Gostyninie.
A jak mieszkańcy Gostynina oceniają dotychczasowe dwa i pół roku? Czy miasto rozwija się w dobrym kierunku? Które decyzje władz zasługują na uznanie, a jakie problemy nadal wymagają pilnego rozwiązania?
Do końca kadencji pozostało dwa i pół roku. To właśnie ten czas pokaże, jaki będzie ostateczny bilans obecnych władz Gostynina.

Napisz komentarz
Komentarze