Reklama
Reklama

Nafciarze meldują się w finale ORLEN Pucharu Polski. ORLEN Wisła Płock 33:16 Azoty-Puławy

Nafciarze rozegrali pojedynek w półfinale Orlen Pucharu Polski. Starcie już do przerwy wygrywała ORLEN Wisła Płock, a w drugiej połowie jeszcze wzmocniła swoje prowadzenie i wysoko pokonała Azoty-Puławy. Wiślacy zagwarantowali sobie awans do finału pucharowych zmagań, w którym będą bronili zdobytego przed rokiem trofeum.

Półfinałowy pojedynek ORLEN Pucharu Polski w Płocku rozpoczęli goście, ale na start obejrzeliśmy dwie nieudane próby po obu stronach boiska.  Wynik otworzył Jan Antolak – po kontrataku, a pierwsza bramka Nafciarzy należała do Tina Lućina, który z powodzeniem wykorzystał rzut karny. Kolejne trafienie – na 2:1 – dla puławian zanotował Kacper Adamski, natomiast wynik wyrównał Przemysław Krajewski. W 8. min. sędziowie odgwizdali „siódemkę” dla przyjezdnych, z której trzecią bramkę zdobył Piotr Jarosiewicz. Później skuteczny był Gergo Fazekas, Azoty straciły piłkę i rezultat na 4:3 zmienił Tomas Piroch, a niedługo później prowadzenie ORLEN Wisły Płock powiększył T. Lućin i znowu dobrze spisał się G. Fazekas.

 

Gościom, jako pierwszym przyszło zagrać w osłabieniu – w 11. min. na ławkę odesłany został K. Adamski i wtedy szkoleniowiec puławian zdecydował się na zdjęcie bramkarza, co dwa razy wykorzystał Lovro Mihić. Po trafieniach Chorwata na tablicy mieliśmy wynik 8:3, a na tym Nafciarze nie poprzestali z kontratakami. Autorem następnego był P. Krajewski i przy stanie 9:3, interweniował Robert Lis. Po czasie, goście rozegrali długi atak, podczas którego dwie minuty otrzymał P. Krajewski, zaś karnego wykorzystał P. Jarosiewicz. Chwilę później drugie wykluczenie w półfinałowym meczu otrzymał K. Adamski. Mimo gry w niepełnym składzie obie ekipy powiększyły rezultat – celne rzuty oddali: L. Mihić oraz Bartosz Kowalczyk, a w 17. min. na 11:5 trafił Kapitan Wiślaków – Michał Daszek.

 

W 18. min. spotkania na ławce usiadł – wykluczony przez sędziów – Boris Zivkovic. W przewadze Nafciarze dołożyli dwa trafienia, których autorami byli P. Krajewski oraz Gonzalo Perez Arce, zaś puławian zatrzymał Marcel Jastrzębski i mieliśmy powtórkę – znowu bramki zdobyli „Kajek” i G. Perez, co wyprowadziło ORLEN Wisłę Płock na prowadzenie 15:5. Szóste trafienie gości padło z linii siódmego metra i była to ich trzecia bramka z tego elementu gry. Nim wybrzmiała syrena oznaczająca przerwę, dwuminutową karę odbył jeszcze Marek Marciniak, skutecznie interweniował M. Jastrzębski i rezultat zmienili: P. Krajewski oraz P. Jarosiewicz i K. Adamski. Na trzy sekundy przed końcem pierwszej połowy o czas poprosił trener Xavi Sabate, ale gospodarze nie dołożyli już żadnej bramki i przed drugą częścią spotkania wygrywali 16:8.

 

Jako pierwszy w drugiej połowie trafił Michał Daszek – z kontrataku, zaś następna bramka należała do Lovro Mihicia. Nim ORLEN Wiśle Płock odpowiedzieli puławianie, obejrzeliśmy jeszcze jedną skuteczną akcję M. Daszka oraz interwencję Marcela Jastrzębskiego, natomiast trafienie dla Azotów zanotował Kacper Adamski. Autorem dwudziestej bramki gospodarzy był Abel Serdio, a dziesiątej przyjezdnych K. Adamski. Następnie rywale wymienili się trafieniami i arbitrzy odgwizdali rzut karny dla Wiślaków, a na linii siódmego metra tradycyjnie stanął T. Lućin i zamienił okazję na 22. bramkę ORLEN Wisły Płock. Goście nieco przycichli, natomiast płocczanie nie zatrzymywali się z powiększaniem wyniku. Po dwóch bramkach Abela Serdio i P. Krajewskiego pomiędzy nimi, w 45. min. meczu w Orlen Arenie mieliśmy wynik 25:11.

 

Ciszę puławian przerwał Kelian Janikowski, zaś następnie o czas poprosił Xavi Sabate, natomiast po powrocie do gry bramkę dla gospodarzy zdobył Dawid Dawydzik. Po trafieniach zawodników drużyny przyjezdnej – P. Jarosiewicza oraz Dawida Fedeńczaka, Nafciarzom przyznano rzut karny i bezbłędny był T. Lućin. Później autor karnego Wiślaków trafił na ławkę, a na linii siódmego metra ponownie mógł sprawdzić się P. Jarosiewicz. W 53. min. meczu – po trafieniu K. Janikowskiego – na tablicy mieliśmy wynik 28:16, kolejno odpowiedzieli na nie Sergei Kosorotov i Tomas Piroch, co doprowadziło do czternastobramkowego prowadzenia ORLEN Wisły Płock i rezultatu 30:16. W drugiej połowie gry, między słupkami Nafciarzy pojawił się Ignacio Biosca, który również dołożył się do przewagi Nafciarzy i to nie tylko interwencjami, ale również trafieniem.

 

W ostatnich minutach puławianie zagrali bez Marka Marciniaka i dwie „siódemki” wykorzystał Tin Lućin. Pojedynek zakończył się wynikiem 33:16 i to ORLEN Wisła Płock zagwarantowała sobie awans do finału Orlen Pucharu Polski. Wiadomo już, że Nafciarze zmierzą się z Industrią Kielce, która w Kwidzynie pokonała tamtejszy MMTS, jednak nie jest jeszcze znany dokładny termin tego spotkania.

 

#broniMY Pucharu Polski

 

ORLEN Wisła Płock 33:16 (16:8) Azoty-Puławy

ORLEN Wisła Płock: Biosca 1, Jastrzębski – Daszek 5, Lućin 6, Piroch 2, Serdio 3, Susnja, Fazekas 2, Krajewski 6, Perez 2, Terzić, Dawydzik 1, Mihić 4, Mindegia, Zhitnikov, Kosorotov 1.

Azoty-Puławy: Borucki, Zembrzycki, Koshovy – Górski, Zivkovic, Adamski 4, Marciniak, Antolak 1, Valles 1, Kowalczyk 1, Janikowski 2, Fedeńczak 1, Jarosiewicz 5, Konieczny 1.

 

Magdalena Kopeć

SPR Wisła Płock

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJPOPULARNIEJSZE
Ogłoszenia
🌿 NA SPRZEDAŻ – WYJĄTKOWE SIEDLISKO Z WŁASNYM STAWEM, LASEM I ZABUDOWANIAMI Gostynin 🌿 NA SPRZEDAŻ – WYJĄTKOWE SIEDLISKO Z WŁASNYM STAWEM, LASEM I ZABUDOWANIAMI Gostynin Na sprzedaż oferuję wolnostojący dom jednorodzinny o powierzchni 80 m², położony na imponującej działce o powierzchni 5 ha (50 000 m²), w miejscowości Gostynin – Osada Drzewce (woj. mazowieckie). To idealna propozycja dla osób szukających prawdziwej ciszy, przestrzeni i kontaktu z naturą — siedlisko z dala od zabudowań, zaledwie dwóch sąsiadów w dużej odległości, otoczone lasami, łąkami i dziką przyrodą. W okolicy spotkać można sarny, jelenie i ptactwo leśne — miejsce, które daje poczucie absolutnego spokoju i prywatności. 📍 LOKALIZACJA • 5 km od centrum Gostynina • 25 km od Płocka • 23 km od Kutna • 85 km od Łodzi • 130 km od Warszawy Zaledwie 18 minut jazdy samochodem znajdują się przepiękne jeziora Pojezierza Gostynińskiego, nazywanego „Małymi Mazurami”: Jezioro Lucieńskie, Białe, Sumino, Drzesno, Soczewka, Sendeńskie – piaszczyste plaże, czysta woda, idealne miejsce do wypoczynku, wędkowania i sportów wodnych. 🏡 OPIS DOMU • powierzchnia: 80 m² • 3 pokoje • kuchnia • łazienka • przedpokój • poddasze do adaptacji – ok. 30 m² • piwnica – ok. 50 m² • przylegający letni ogródek / taras – 35 m² z bezpośrednim wejściem do domu 🛠 ZABUDOWANIA GOSPODARCZE – OGROMNY POTENCJAŁ • Budynek gospodarczy 160 m², w skład którego wchodzą: ◦ garaż ◦ w pełni wyposażona stolarnia ◦ warsztat • 3 blaszane budynki gospodarcze o łącznej powierzchni ok. 140 m² • stacjonarny kompresor powietrza • 2 wiaty otwarte: ◦ ok. 550 m² ◦ ok. 180 m² • zabudowania idealne do adaptacji na stajnię, hodowlę zwierząt, agroturystykę, warsztat lub działalność rzemieślniczą 🌳 DZIAŁKA I OTOCZENIE • 1,5 ha działki w całości ogrodzone (część zabudowana) • własny staw o powierzchni ok. 600 m² • las świerkowy – ok. 2000 m² • sady i ogrody owocowe • składzik na drewno opałowe • miejsce na ognisko i grilla • drewniana altana ogrodowa 25 m²: ◦ prąd ◦ zabudowa szafek ◦ stół i miejsca siedzące ◦ teren wyłożony kostką brukową 🔌 MEDIA • prąd • woda • centralne ogrzewanie • piec węglowy • szambo dwukomorowe ✨ PODSUMOWANIE To prawdziwa oaza spokoju w centrum Mazowsza — idealna dla: • osób marzących o życiu blisko natury • miłośników ciszy, lasu i przestrzeni • hodowców, rzemieślników, artystów • agroturystyki lub siedliska rodzinnego • ludzi zmęczonych miastem i tempem życia 📞 Zapraszam do kontaktu i obejrzenia nieruchomości na żywo — to miejsce trzeba poczuć. Cena 1.250.000 zł DO NEGOCJACJI Kontakt: Tel: 888 790 791
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama