Miedź pokonana, baraże u siebie

W meczu 34. kolejki Betclic 1. Ligi pokonujemy Miedź Legnica 2:1 (2:0). Gole dla Nafciarzy strzelili w końcówce pierwszej połowy Krystian Pomorski i Dani Pacheco, natomiast dla gości trafił w 71. minucie płocczanin Tomasz Walczak.

Od początku meczu to goście przejęli inicjatywę. Nieskutecznie sprzed pola uderzali odpowiednio 5. i 11. minucie Mateusz Bochniak i Jacek Podgórski, a w 13. i 15. minucie po stałych fragmentach do strzałów głową dochodził Babacar Diallo, na szczęście się przy tym myląc. W międzyczasie mieliśmy jeszcze zablokowane uderzenia Kamila Drygasa i Michaela Kostki w tej samej akcji. 20. minuta to już niezłe uderzenie Kostki i parada Bartłomieja Gradeckiego, a po chwili niecelna główka Drygasa po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Nafciarze spróbowali wreszcie odpowiedzieć w 24. minucie, kiedy po ponowieniu ataku po stałym fragmencie zatrzymany został strzał Krystiana Pomorskiego, a zbierającego się do dobitki Andriasa Edmundssona na 5. metrze uprzedził obrońca. Później impuls próbował dać Dani Pacheco, który po samotnym rajdzie przez trzydzieści metrów uderzył po ziemi sprzed pola karnego, niestety obok bramki. Bardzo groźnie pod naszą bramką zrobiło się w 33. minucie, kiedy Miedź wyszła z kontratakiem, a czujność przy dośrodkowaniu na kompletnie niepilnowanego w naszym polu karnym Podgórskiego musiał zachować Gradecki, który przy stykowej piłce zachował się wzorowo.

Potem w drybling w polu karnym przeciwnika wszedł Iban Salvador, ale jego uderzenie ze szpica zostało zablokowane. Po dłuższej przerwie w grze spowodowanej kontuzją Diallo, który ostatecznie musiał opuścić boisko, końcówka pierwszej odsłony należała już do Nafciarzy! W 43. minucie piłkę tyłem do bramki przed polem karnym dostał Pomorski. Obrońcy kompletnie odpuścili jego krycie, za co od razu zostali skarceni przez pomocnika, bo ten odwrócił się i przymierzył mocno przy bliższym słupku, czym kompletnie zaskoczył Jakuba Wrąbla. To nie był koniec emocji w pierwszej połowie, bowiem już za moment mocno zakotłowało się w polu karnym Miedzi, ale piłka nie wpadła jeszcze do siatki. Na początku czasu doliczonego w pole karne z piłką wpadł Amin Al-Hamawi, ale naciskany przez przeciwników nie zdołał oddać strzału. Pierwszą połowę zamknął jednak Dani Pacheco pięknym, precyzyjnym strzałem sprzed szesnastki i do szatni schodziliśmy z dwubramkową przewagą!

Jak się okazało, był to ostatni kontakt z piłką doświadczonego Hiszpana, którego w przerwie zmienił jego rodak, Jime. Za Salvadora na placu gry zameldował się Łukasz Sekulski, a jedną zmianę przeprowadzili też przyjezdni – Podgórskiego zastąpił Damian Michalik. Szybko po rozpoczęciu gry Sekulski dostał długą piłkę i niewiele brakowało, żeby wyszedł sam na sam z Wrąblem. Wślizgiem niebezpieczeństwo zażegnał, zdaniem sędziego przepisowo, Kwiecień. Legniczanie szukali swojej okazji do zdobycia bramki kontaktowej i zepchnęli naszą drużynę do obrony. W 54. minucie i kontrataku składającego się do uderzenia Tomasza Walczaka uprzedził Jime, a niedługo później z kiksu Jakuba Szymańskiego chciał skorzystać Kamil Drygas, ale piłkę złapał Gradecki. Następnie strzały z kilkunastu metrów oddawali Bochniak i Kostka, ale nie mogli tym zaszkodzić naszemu bramkarzowi. To zrobił natomiast świeżo wprowadzony Kamil Antonik, ale idealnie ustawiony Gradecki odbił mocne uderzenie.

Niestety w 71. minucie piłkę do siatki głową skierował płocczanin Tomasz Walczak i Miedź złapała kontakt. Już za moment jeszcze jedno groźne zagranie Antonika, który tym razem szukał partnera wzdłuż linii piątego metra. Podanie przeciął Bojan Nastić i blisko było w tej sytuacji gola samobójczego. W odpowiedzi w 76. do środka ściął Jime i sprzed pola karnego przymierzył minimalnie obok bramki. Końcówka to napór Miedzi, ale i mądra gra Nafciarzy, którzy nie dopuszczali rywali do groźnych pozycji strzeleckich i ostatecznie 3 punkty zostały w Płocku!

Na koniec sezonu zasadniczego zajmujemy 3. miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi. Przed nami baraże o awans do PKO BP Ekstraklasy. Mecz półfinałowy z zespołem z 6. miejsca, czyli Polonią Warszawa zagramy w czwartek 29 maja o 18:00 na ORLEN Stadionie.

 

Wisła Płock – Miedź Legnica 2:1 (2:0)

1:0 – Krystian Pomorski 43’

2:0 – Dani Pacheco 45’+5

2:1 – Tomasz Walczak 71’

 

WPŁ: 99. Bartłomiej Gradecki (C) – 5. Bojan Nastić, 19. Andrias Edmundsson, 77. Jakub Szymański – 27. Bartosz Borowski, 8. Dani Pacheco (46' 18. Jorge Jimenez), 6. Krystian Pomorski, 14. Dominik Kun, 2. Kevin Čustović (66' 16. Fabian Hiszpański) – 10. Amin Al-Hamawi (66' 30. Denis Bošnjak), 66. Iban Salvador (46' 20. Łukasz Sekulski).

MIE: 44. Jakub Wrąbel, 5. Adnan Kovačević (C), 6. Jacek Podgórski (46' 69. Damian Michalik), 10. Benedik Mioč, 14. Kamil Drygas, 17. Michael Kostka, 26. Florian Hartherz (76' 3. Mateusz Grudziński), 28. Babacar Diallo (39' 99. Bartosz Kwiecień), 63. Wojciech Hajda (68' 98. Kamil Antonik), 73. Mateusz Bochniak (76' 23. Gustav Engvall), 91. Tomasz Walczak.

Trenerzy: Mariusz Misiura – Wojciech Łobodziński.

 

Żółte kartki: Barnowski – Hajda.

Sędzia: Paweł Malec.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ogłoszenia
Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Na sprzedaż urokliwy domek letniskowy położony w malowniczej miejscowości Kazimierzów, w otoczeniu lasów i w niedalekiej odległości od jezior, co czyni tę nieruchomość idealnym miejscem do wypoczynku i relaksu z dala od miejskiego zgiełku. Nieruchomość o powierzchni około 54 m² usytuowana jest na ogrodzonej działce o powierzchni 517 m², oferującej komfort, prywatność oraz szerokie możliwości zagospodarowania terenu. Dom został funkcjonalnie zaprojektowany i zapewnia wygodę zarówno podczas krótkich pobytów, jak i dłuższego wypoczynku. Parter obejmuje taras, który pozwala cieszyć się świeżym powietrzem o każdej porze dnia, przestronny salon z aneksem kuchennym, łazienkę oraz kotłownię. Na poddaszu znajduję się przytulny pokój z wyjściem na balkon, z którego rozpościera się widok na zieloną okolicę. Domek zlokalizowany jest przy drodze asfaltowej, z zapewnionym dostępem do mediów, takich jak prąd, woda oraz szambo. Niewątpliwym atutem nieruchomości jest jej wyjątkowe położenie – zaledwie około 450 metrów od Jeziora Lucieńskiego, a także w niedużej odległości od innych atrakcyjnych akwenów, takich jak Jezioro Białe oddalone o około 3 km oraz Jezioro Sumino w odległości około 4,5 km. Bliskość natury oraz licznych terenów rekreacyjnych sprawia, że jest to doskonała propozycja dla osób ceniących aktywny wypoczynek, ciszę i kontakt z przyrodą. Dodatkowym atutem jest dogodna odległość do Gostynina, wynosząca około 7 km, co zapewnia szybki dostęp do pełnej infrastruktury miejskiej. Cena nieruchomości wynosi 310 000 zł i podlega negocjacji!, co stanowi atrakcyjną ofertę dla osób poszukujących własnego miejsca na weekendowy wypoczynek lub inwestycję w nieruchomość rekreacyjną w wyjątkowej lokalizacji. Jest to oferta, którą zdecydowanie warto zobaczyć na żywo — zapraszamy do kontaktu oraz na prezentację w terenie, podczas której chętnie przedstawimy wszystkie atuty nieruchomości i odpowiemy na wszelkie pytania. Po więcej aktualnych ofert zapraszamy na naszą nową stronę internetową – znajdziesz tam pełną bazę nieruchomości oraz dodatkowe informacje. Aby zobaczyć naszą nową stronę internetową z pełnymi materiałami, wejdź w zakładkę "Wirtualny spacer" – tam znajduje się aktywny link. Zapraszamy na prezentację i do zakupu. Prezentacja w naszym biurze jest bezpłatna i niezobowiązująca! Kupujący płaci prowizję tylko i wyłącznie w przypadku zakupu danej nieruchomości. Obsada Biura Solid-Nieruchomości ul. Wojska Polskiego 27/67 09-500 Gostynin (budynek Poczty Polskiej) Niniejsza oferta została przygotowywana na postawie informacji uzyskanej od właściciela oraz oględzin i zdjęć nieruchomości wykonanych przez BON Solid. Jednak wszelkie informacje w niej zawarte mogą ulegać aktualizacji. W związku z czym dane zawarte w ogłoszeniu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama