Reklama

Uroczysta sesja Rady Miejskiej z udziałem byłych burmistrzów i radnych

W 35. rocznicę odrodzenia samorządu sesja Rady Miejskiej odbyła się w zamku.

Obrady rozpoczęły się minutą ciszy ku pamięci zmarłych samorządowców. Na sesję przybyło sześcioro samorządowców. Władze miasta wyróżniły dwóch byłych burmistrzów: Andrzeja Kujawskiego i Andrzeja Robackiego, wiceburmistrza Pawła Kijka, byłe przewodniczące Rady Miejskiej: Ewę Walczak i Jolantę Syskę-Szymczak oraz radnego Marka Zalewskiego. Zaproszenia wystosowano do wszystkich burmistrzów i przewodniczących oraz radnych pierwszej kadencji. 

Dyplomy otrzymali również radni obecnej kadencji. 

- Początki samorządu były trudne ale nikt nas tam na siłę nie zagonił – mówił Andrzej Kujawski życząc trafnych decyzji aby mieszkańcy byli zadowoleni. Andrzej Robacki ubolewał, że powiat gostyniński jest mały i również życzył sukcesów. 

Z programem muzycznym wystąpiła młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 3 z nauczycielem Romanem Bartosiakiem. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Barbara Gierula 28.05.2025 18:18
Dla przypomnienia..... Nastroje społeczne w Gostyninie przed pierwszymi wyborami samorządowymi Atmosfera tamtych dni i miesięcy, nastroje panujące w gostynińskim społeczeństwie były bardzo zróżnicowane. Wiadomość o podpisaniu porozumień okrągłego stołu, zgoda PZPR na legalizację NSZZ „Solidarność”, częściowo wolne wybory do parlamentu, stwarzały co prawda nadzieję na nową sytuację polityczną w państwie, nie dawały jednak gwarancji realizacji zawartych porozumień. Nie wiadomo było, do jakiego stopnia władza zezwoli na wolne wybory i czy w pewnym momencie ZOMO / Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej/ nie zacznie swoich akcji, czy nie zostanie uruchomiony cały aparat ucisku, czy nie powrócą internowania, bojówki, prowokacje. Nade wszystko obawiano się ataków fizycznych, a po doświadczeniach stanu wojennego obawy te nie były bezzasadne, bowiem po zamordowaniu kapelana „Solidarności”, księdza Jerzego Popiełuszki, nowa władza nie kwapiła się do ukarania winnych. W niewielkim niespełna dwudziestotysięcznym mieście, jakim był Gostynin - trzeba było mieć odwagę, aby przeciwstawić się „starym układom”, odrzucić strach, przełamać bariery lęku egzystencji wśród ludzi władzy, którzy dotychczas zajmowali wysokie prominentne stanowiska i którzy znani byli w środowisku ze swych partyjnych i milicyjnych koneksji. Wielu z nich nadal piastowało swoje urzędy, prawie wszyscy działacze partyjni po rozwiązaniu PZPR powrócili do macierzystych zakładów bądź instytucji, skąd byli oddelegowani do pracy w miejskich, zakładowych i gminnych komitetach partyjnych. . Mieli oni swoich popleczników, którzy w zamian za posłuszeństwo otrzymywali pracę, wczasy, lukratywne sanatoria i mieszkania zakładowe. Wśród nich znajdowali się także ludzie z awansu społecznego zasiedlający nowo budowane bloki z wielkiej płyty, szczególnie na osiedlu Bema. Nie można również pominąć faktu podpisanych przez wielu mieszkańców Gostynina deklaracji PRON jako społecznej wdzięczności wobec ludowej władzy, popierających stan wojenny i wszystkie jego konsekwencje. Wielu z nich nie było zadowolonych ze swoich wcześniejszych decyzji, ukrywano fakt poparcia Jaruzelskiego i Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, obawiano się odrzucenia środowiska, szczególnie solidarnościowego. Wykształciła się bowiem formacja społeczna o nastawieniu roszczeniowym, niezwykle praktyczna, ważąca zamiary według sił. Wcześniej popierali tych, co pozwalali wygodniej żyć w zamian za partyjne poparcie, teraz siłę i szanse lepszego życia widzieli w „Solidarności” i tam starali się zaistnieć. Jak w każdym środowisku istniała także grupa ludzi obojętnych i apatycznych, nie zaangażowanych po żadnej stronie, egzystujących w myśl zasady: nikomu się nie narazić i „żyć spokojnie”. Jednak byli i tacy mieszkańcy, którzy jawnie okazywali swoje niezadowolenie z zaistniałej sytuacji politycznej. Na skutek zmian w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne i uchwaleniu w dniu 6 kwietnia 1990 r. Ustawy o Policji pracę straciło wielu funkcjonariuszy rozwiązanej Służby Bezpieczeństwa, zakończono działalność członków ORMO / Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej/ i ZOMO /Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej/ . Po rozwiązaniu PZPR w styczniu 1990 r. niektórzy pracownicy aparatu partyjnego i ich rodziny stracili nie tylko posady, ale i wiele przywilejów. Wielu z nich niepewność dnia jutrzejszego podsycało plotkami, oszczerstwami i szyderstwami, szczególnie wobec Wałęsy i ludzi „Solidarności”. W Gostyninie nadal obowiązywało przesłanie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zalecające „stałą, niesłabnącą ofensywę propagandową dla dyskredytowania przeciwników”. Rozgłaszano wiele fałszywych informacji, ale szczególnie jątrzące były pogłoski, o tym jakoby „Solidarność” będzie żądać od prominentów faktur zakupu, zaświadczeń, rachunków na nabyte w ostatnim czasie liczne dobra: mieszkania, działki w Lucieniu i Miałkówku, niedalekim Klusku i Białem, czy rozliczać koszty wybudowanych domów na nowo powstałych osiedlach zamieszkałych w większości przez ludzi ówczesnej władzy. Nie należało również lekceważyć byłych radnych – w 1986 roku w Narodowej Radzie Miasta i Gminy Gostynin zasiadało 150. radnych i chociaż w następnych wyborach ich liczba zmniejszyła się do 70, to trudno się było spodziewać, aby grupa osób rekomendowanych do rad narodowych przez PZPR, podległe jej OPZZ oraz sojuszników ze Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego i Stronnictwa Demokratycznego, ludzi odsuniętych od władzy i dostępu do pieniędzy, w większości nastawionych na sukcesy i kariery zawodowe, sprzyjała tworzącemu się w Gostyninie komitetowi obywatelskiemu; przeciwnie - w obawie o utratę wpływów, wyolbrzymiano i tworzono wiele historyjek nierzadko wyssanych z palca. Nowe rodziło się w bólach, a stare zawzięcie broniło swych pozycji W tej atmosferze jawnej i ukrywanej wrogości, ale też aprobaty i oczekiwania społecznego na lepsze czasy, pewna grupa ludzi, którym na sercu leżała przyszłość ziemi gostynińskiej, i którzy poszukiwali dróg jej rozwoju, nie przez protesty i walkę, ale przez próby zainicjowania procesu ewolucyjnych zmian, podjęła ryzyko odtworzenia i zbudowania samorządu lokalnego. Zainteresowanie nadchodzącymi wyborami samorządowymi rosło z dnia na dzień. , a wielu mieszkańców, którzy dotąd nie mieli szans działania bez partyjnego poparcia, zapragnęło działać w nowym gostynińskim samorządzie. Działalność w powstającym Gostynińskim Oddziale NSZZ „Solidarność ” oraz zawiązanym w Gostyninie dnia 18 maja 1989 r. Komitecie Obywatelskim powołanym na okoliczność wyborów samorządowych i parlamentarnych dawała szansę na demontaż dawnego ustroju i przejęcie władzy bez udziału komunistów. Pierwszym przewodniczącym Komitetu Obywatelskiego NSZZ „Solidarność” został lekarz weterynarii, Tadeusz kamiński, a po jego rezygnacji funkcję przewodniczącego pełnił przybyły do Gostynina nauczyciel historii, Wojciech Pytlak, który po kilku miesiącach zrezygnował zakładając konkurencyjny Niezależny Komitet Obywatelski, popierający przedstawicieli różnych ugrupowań na wzór peerelowskiego Frontu Jedności Narodu. NKO zdecydowanie odcinał się od zagorzałych komunistów, ale - jak deklarował Pytlak - „ nie jesteśmy skrzynką życzeń i zażaleń i będziemy działać tylko dla dobra wspólnego”. Komitat Obywatelski stał się nową, znaczącą siła polityczną. Zbierano chętnych do pracy, organizowano pierwsze spotkania i szkolenia wolontariuszy przygotowujących kampanię wyborczą kandydatów popieranych przez Solidarność, omawiano koncepcję kampanii wyborczej, tworzono program wyborczy . Strategia wyborcza KO S szczególną rolę wyznaczała środowiskowym spotkaniom z wyborcami, których zadaniem było rozeznanie problemów mieszkańców miasta i gminy oraz prezentacja programu wyborczego i sylwetek kandydatów na radnych z ramienia Komitetu Obywatelskiego, kontaktowano się także z kandydatami na radnych z terenu gminy oraz organizowano spotykania się z sołtysami poszczególnych wiosek, którzy przyjeżdżali do Gostynina po materiały wyborcze. Niektórzy z nich, chociaż z nadania PZPR, zdecydowani byli włączyć się w proces przemian i również dość licznie uczestniczyli w zebraniach KO Do KO zgłaszali się potencjalni kandydaci na radnych. Prezentowali różne orientacje polityczne, ugrupowania społeczne, różne dotychczasowe zasługi. Wśród nich znajdowali się ludzie, którzy wcześniej oddali legitymacje partyjne, byli również i tacy, którzy ostentacyjnie pozbywali się ich dla pozoru, licząc na jakieś korzyści, aby zgodnie z zaleceniami odgórnymi, wszelkimi możliwymi a mało zauważalnymi metodami, rozsadzać KO od środka. Osoby te sprawiały wrażenie bardzo zaangażowanych, nosiły znaczki Solidarności, głośno potępiały ustrój lub znosiły różne plotki. Na cotygodniowych otwartych zebraniach organizowanych przez KO wybuchały burzliwe dyskusje szczególnie na temat możliwości kandydowania osób dotychczas piastujących różne funkcje w istniejących zakładach, organizacjach, partiach politycznych, czy też byłych radnych. Szczególnie ważną rolę odegrał w tym czasie Zarząd Oddziału NSZZ Solidarność, któremu przewodniczył Zygmunt Gierula, oraz komisje zakładowe, które dla potrzeb kampanii wyborów użyczyły całej swej infrastruktury: lokali związkowych, biura Zarządu Oddziału, telefonów, papieru, ksero, plakatów, środków łączności i ludzi. Grupa zaangażowanych przewodniczących komisji zakładowych była łącznikami z Komitetem Obywatelskim, ponieważ nie było wówczas ani telefonów komórkowych, nie istniała łączność satelitarna, komputery były luksusem, nie było cyfrówek, emalii, esemesów, a w sklepach nie zawsze można było kupić zwykły papier do maszyny do pisania. Także uzyskanie połączenia z telefonami innych komitetów - na skutek nowych numerów kierunkowych, nieustannie zajętych - zajmowało dużo czasu i wymagało wiele cierpliwości. Często prywatne mieszkania działaczy pełniły, szczególnie w pierwszym okresie kampanii, funkcję biur wyborczych, gdzie składano ulotki, plakaty i gotowano klej niezbędny do rozwieszania plakatów i materiałów wyborczych. W takiej gorącej atmosferze zbliżał się dzień 27 maja 1990 r. , dzień wyborów do Rady Miasta i Gminy Gostynin.

Ogłoszenia
Serwis sprzętu na siłowni, jednostki wojskowe, szpitale, hotele, szkoły, serwis sprzętu sportowego Serwis sprzętu na siłowni, jednostki wojskowe, szpitale, hotele, szkoły, serwis sprzętu sportowego SERWIS SIŁOWNI - WARSZAWA | ŁÓDŹ | LUBLIN | KIELCE | OLSZTYN | PIĄTNICA - SPRZĘT FITNESS Serwis sprzętu na siłownie, jednostki wojskowe, szpitale, hotele, szkoły - kompleksowy serwis sprzętu sportowego. TRANSPORT • MONTAŻ • SPRZEDAŻ SPRZĘTU • UTYLIZACJA SPRZĘTU Działamy na terenie województw: mazowieckiego, łódzkiego, lubelskiego, kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego, podkarpackiego, warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. SZYBKI KONTAKT - zamówienia: Magda na WhatsApp www.serwisfitness24.pl www.albertimagdaserwis.pl SERWIS MOBILNY - SIEDŹ W DOMU, DZWOŃ lub pisz na WhatsApp: 607 715 169 lub 725 222 527 --- O NAS Oferujemy profesjonalny montaż oraz naprawę sprzętu rehabilitacyjnego, a także serwis sprzętu fitness - w klubie siłowni lub u Państwa w domu. - Naprawiamy każdy model sprzętu i urządzeń - Wykonujemy modernizacje dopasowane do indywidualnych potrzeb klienta - Dbamy o wysoką jakość usług i dotrzymujemy terminów - Obsługujemy zarówno kluby fitness, jak i sprzęt domowy wszelkiego typu - Szybka reakcja na zgłoszenia --- ZAKRES NAPRAW I USŁUG Orbitreki, trenażery, atlasy, bieżnie treningowe, rotory bierne kończyn, podnośniki wodne, wózki rehabilitacyjne (mechaniczne i elektryczne), schodołazy, skutery inwalidzkie (m.in. ShopRider), rowery tandem, rowery trójkołowe, rowery dla osób niepełnosprawnych, niewidomych oraz z niedowładem kończyn, rowery medyczne i rehabilitacyjne, platformy wibracyjne, generatory, chodziki, kapsuły vacu. Profesjonalna diagnostyka maszyn fitness - mechanika, moduły wykonawcze, programatory. Mechanik mobilny - spawanie i naprawa ram rowerowych (aluminiowych, magnezowych, stalowych). Obsługujemy m.in.: jednostki wojskowe, szkoły, instytucje państwowe, salony spa, sale rehabilitacji, hotele, sanatoria i uzdrowiska (np. Ciechocinek, Nałęczów). Serwisujemy sprzęt marek: Kettler, York Fitness, BH Fitness, Nautilus, Life Fitness, Schwinn, Technogym, Buffalo, Reebok, Roger Black, Matrix, Horizon Fitness, Gold's Gym, Athena, Hammer, Spokey, North Face, Columbia, Arena, Sportfit, Body Sculpture, Pliant, Proform, Domyos i inne. --- UTYLIZACJA SPRZĘTU - CAŁKOWICIE ZA DARMO Wywozimy i utylizujemy zużyty lub zepsuty sprzęt sportowy, fitness, rehabilitacyjny oraz rowery każdego typu - z domu, firmy, klubu czy szpitala. Wystawiamy opis techniczny. Dzwoń: 607 715 169 lub napisz SMS. --- WARSZTAT STACJONARNY ul. Kierszek 12b, Konstancin-Jeziorna (przy ul. Głowackiego, za torami, jadąc od Ogrodu Botanicznego PAN w Powsinie) [email protected] [email protected] --- REJONY DZIAŁANIA - CAŁA POLSKA Województwo mazowieckie (główny obszar działania) Warszawa (Mokotów, Wilanów, Ursynów, Bielany, Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wawer, Powsin, Powsinek, Sadyba, Stegny, Okęcie, Imielin, Natolin, Kabaty), Konstancin-Jeziorna, Piaseczno, Józefosław, Góra Kalwaria, Grójec, Pruszków, Raszyn, Łomianki, Ząbki, Zielonka, Marki, Legionowo, Jabłonna, Nowy Dwór Mazowiecki, Otwock, Józefów, Międzylesie, Anin, Zalesie Górne, Lesznowola, Janki, Magdalenka, Julianów, Jazgarzew, Tarczyn, Szymanów, Mysiadło, Nowa Iwiczna, Nowa Wola, Łazy, Wołomin, Radzymin, Serock, Zegrze, Mińsk Mazowiecki, Siedlce, Garwolin, Warka, Radom, Sierpc, Płock, Płońsk, Pułtusk, Ostrołęka, Wyszków, Tłuszcz, Sochaczew, Żyrardów, Mszczonów, Podkowa Leśna, Skierniewice, Babice, Izabelin Województwo łódzkie Łódź, Skierniewice, Tomaszów Mazowiecki, Łowicz, Łęczyca, Kutno, Pabianice, Sieradz, Konstantynów Łódzki, Aleksandrów Łódzki, Łuków Województwo lubelskie Lublin, Puławy, Łęczna, Kraśnik, Chełm, Zamość, Świdnik, Łuków, Radzyń Podlaski Województwo kujawsko-pomorskie Bydgoszcz, Toruń, Włocławek, Inowrocław, Grudziądz, Solec Kujawski, Sępólno Krajeńskie, Nakło nad Notecią, Rypin, Tuchola, Świecie, Chełmno Województwo świętokrzyskie Kielce, Starachowice, Ostrowiec Świętokrzyski, Skarżysko-Kamienna, Końskie, Pińczów Województwo małopolskie Kraków, Skawina, Niepołomice, Olkusz, Wieliczka, Nowy Sącz, Stary Sącz Województwo podkarpackie Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Sanok, Tarnobrzeg, Przeworsk, Kolbuszowa, Ustrzyki Dolne Województwo warmińsko-mazurskie Olsztyn, Ostróda, Mrągowo, Kętrzyn, Morąg, Piątnica, Pasłęk Województwo podlaskie Białystok, Suwałki, Augustów, Łomża, Sokółka, Siemiatycze, Bielsk Podlaski, Sejny Pozostałe regiony obsługiwane (na zlecenie - cała Polska) Wrocław, Legnica, Wałbrzych, Świdnica, Jelenia Góra, Lubin, Oleśnica, Kłodzko, Poznań, Gniezno, Konin, Piła, Leszno, Września, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Starogard Gdański, Wejherowo, Tczew, Puck, Kwidzyn, Szczecin, Koszalin, Stargard, Świnoujście, Kołobrzeg, Police, Katowice, Sosnowiec, Gliwice, Zabrze, Bytom, Tychy, Rybnik, Ruda Śląska, Chorzów, Mysłowice, Siemianowice Śląskie, Tarnowskie Góry, Jaworzno, Opole, Kędzierzyn-Koźle, Nysa, Brzeg, Kluczbork --- SZYBKI KONTAKT WhatsApp / telefon: 607 715 169 lub 725 222 527 www.serwisfitness24.pl www.albertimagdaserwis.pl [email protected] #serwisfitness #mobilnyserwissiłowni #naprawarowerów #rehabilitacja #jednostkiwojskowe #szpitale #hotele
Utylizacja Sprzętu Fitness i Skuterów Inwalidzkich - Warszawa, Konstancin, Mazowsze Utylizacja Sprzętu Fitness i Skuterów Inwalidzkich - Warszawa, Konstancin, Mazowsze UTYLIZACJA z dojazdem, FITNESS, Siłownie, Hotele, Szpitale, Sanatoria, Jednostki, rehabilitacyjny DZWOŃ. Utylizacja Sprzętu Fitness i Skuterów Inwalidzkich – Warszawa, Konstancin, Mazowsze Szukasz sposobu na pozbycie się starego, zepsutego lub nieużywanego sprzętu? Albert i Magda to Twoi lokalni partnerzy w profesjonalnym odbiorze i utylizacji sprzętu wielkogabarytowego. Działamy szybko, sprawnie i z dbałością o środowisko! Co odbieramy? Specjalizujemy się w wywozie sprzętu, który zajmuje cenne miejsce w Twoim domu, piwnicy lub garażu: Sprzęt Fitness: bieżnie, rowery magnetyczne i spinningowe, orbitreki, atlasy do ćwiczeń, wioślarze oraz ławeczki. Sprzęt Rehabilitacyjny: skutery inwalidzkie elektryczne, wózki, łóżka rehabilitacyjne oraz inny ciężki sprzęt medyczny. Rowery: stare rowery miejskie, górskie, ramy oraz części rowerowe. Gdzie działamy? Nasza baza to Konstancin-Jeziorna oraz Warszawa (wszystkie dzielnice: Wilanów, Mokotów, Ursynów, Włochy, Bemowo i inne). Obsługujemy całe województwo mazowieckie, a przy większych zleceniach oferujemy także dalsze wyjazdy na terenie Polski. Dlaczego warto nas wybrać? Szybki termin: Reagujemy błyskawicznie na zgłoszenia w Warszawie i okolicach. Własny transport: Dysponujemy odpowiednimi pojazdami – nie musisz się martwić o wynoszenie ciężkich przedmiotów. Ekologia: Przekazany nam sprzęt trafia do legalnej utylizacji lub odzysku części, co wspiera ochronę środowiska. Doświadczenie: Działamy jako duet – Albert i Magda – gwarantując miłą obsługę i pełen profesjonalizm. Dla kogo? Dla osób prywatnych (sprzątanie mieszkań, piwnic, strychów). Dla siłowni i klubów fitness wymieniających park maszynowy. Dla placówek medycznych i domów opieki. Nie czekaj, aż sprzęt całkiem zardzewieje! Odzyskaj wolną przestrzeń już dziś. Zadzwoń i umów odbiór: [tel 6 0 7 7 1 5 1 6 9 lub 7 2 5 2 2 2 5 2 7] Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna | Warszawa | Mazowieckie #UtylizacjaSprzętu #Fitness #SkuteryInwalidzkie #Warszawa #Konstancin #WywózZłomu #EkoMazowsze Oferujemy utylizację od A do Z. Jak działamy? Ty dzwonisz pod numer 6 0 7 7 1 5 1 6 9 lub 7 2 5 2 2 2 5 2 7 ustalimy termin (dojeżdżamy do domu lub firmy). Wynosimy sprzęt sportowy, fitness, rowery. Wydajemy protokół. Ty lub twoja firma pozbywa się kłopotu Wszystko w imię bycia EKO i ułatwienia wam życia. Jesteśmy czynni od poniedziałku do piątku. Konstancin- Warszawa 6 0 7 7 1 5 1 6 9 warmińsko-mazurskie oraz kujawsko-pomorskie 7 2 5 2 2 2 5 2 7 mazowieckie 7 2 5 2 2 2 5 2 7 łódzkie i świętokrzyskie lubelskie 7 2 5 2 2 2 5 2 7 Kontakt mailowy albertserwis. wp. pl po wysłaniu maila prosimy info sms, nie siedzimy cały czas przy komputerze. ZAPRASZAMY REJONY DZIAŁANIA: Rajska Jabłoń, Bukowy Dworek, Osiedle Przylesie, Sosnowy Zakątek, Aluzyjna, Pałac w Jabłonnie, Hotel Fort, Cegielnia, Legionowo, Dąbrówka Szlachecka, Żarowo, Michałów-Grabina, Chotomów, Bagno, Dąbrowa Chotomska, Rajszew, Skierdy, Łajski, Michałów-Reginów, Stanisławów Pierwszy, Stanisławów Drugi,Warszawa Piaseczno Otwock Grójec Garwolin Radom Józefów Skierniewice Warka Janki Marki Zegrze Parznice Tarczyn Lesznowola Łazy Góra Kalwaria Siedlce Pruszków serwis fitness Modlin Raszyn Babice Izabelin Kielce Płock Starachowice Lublin Termy Uniejów Łódz Łęczna Konstancin Warszawa Ursynów Bielany Bemowo Tomice Wilczynek Grójec Szymanów Piaseczno
Kupię samochód używany, uszkodzony, powypadkowy - szybka transakcja Kupię samochód używany, uszkodzony, powypadkowy - szybka transakcja Skup Aut Pasja – szybka i bezpieczna sprzedaż samochodu w Warszawie i okolicach Chcesz sprzedać samochód bez wystawiania ogłoszeń, długich rozmów z kupującymi i niekończących się negocjacji? Skontaktuj się ze Skup Aut Pasja. Oferujemy szybki, wygodny i bezpieczny skup samochodów w Warszawie oraz na terenie województwa mazowieckiego. Kupujemy samochody używane, sprawne, uszkodzone, powypadkowe, poleasingowe, firmowe, starsze, z dużym przebiegiem, bez aktualnego przeglądu lub wymagające napraw. Interesują nas auta różnych marek i roczników. Każde zgłoszenie rozpatrujemy indywidualnie, a wycena jest szybka, konkretna i bezpłatna. Działamy mobilnie — możemy przyjechać pod wskazany adres w Warszawie lub okolicach, obejrzeć samochód, zaproponować cenę i od razu sfinalizować transakcję. Po akceptacji oferty podpisujemy umowę kupna-sprzedaży i wypłacamy pieniądze od ręki. Formalności ograniczamy do minimum, a cały proces może zakończyć się nawet tego samego dnia. Dlaczego warto wybrać Skup Aut Pasja? szybka wycena samochodu telefonicznie, mailowo lub przez formularz, możliwość dojazdu do klienta, skup aut w Warszawie i okolicznych miejscowościach, płatność od razu po podpisaniu umowy, przejrzyste warunki transakcji, minimum formalności, wieloletnie doświadczenie w branży motoryzacyjnej, indywidualne podejście do każdego auta. Obsługujemy m.in. Warszawę, Legionowo, Jabłonnę, Serock, Łomianki, Piaseczno, Ząbki, Otwock, Grodzisk Mazowiecki oraz inne miejscowości na Mazowszu.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama