Reklama

Uczciliśmy 41. rocznicę męczeńskiej śmierci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki

Rowerzyści z Gostynina i Płocka pojechali na tamę do Włocławka aby oddać hołd kapelanowi Solidarności księdzu Jerzemu Popiełuszce.

W tym roku pięcioro rowerzystów z Gostynina i tyle samo z Płocka postanowiło wyruszyć w drogę do Włocławka aby upamiętnić dzielnego księdza Jerzego Popiełuszkę, skatowanego przez funkcjonariuszy SB. Padający deszcz w sobotę nie sprzyjał jeździe na rowerze. Od Nowego Duninowa obie grupy jechały razem i dopiero przed wjazdem do Włocławka przestało padać. 

Pierwszy raz rowerem na tamę wybrał się Ryszard Wichrowski, który tak skomentował przejazd pamięci. - Jadąc tym rowerkiem w deszczu i w silnym wietrze często myślałem o księdzu Jerzym Popiełuszce, a właściwie o Jego ostatnich godzinach życia, kiedy cierpiał, właśnie tutaj w rejonie Włocławka. Przyznam, że ciężko mi się jechało w taką pogodę i pierwszy raz w życiu na dystansie 100 km ale zrobiłem to dla tego wielkiego kapłana, dla Jego pamięci. Jestem wzruszony i szczęśliwy, że udało mi się pokonać taki dystans. 

Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych uchwalony został przez Sejm w 2018 roku i obchodzony jest 19 października. Na datę upamiętnienia wybrano dzień, kiedy to w 1984 roku funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa uprowadzili i zamordowali księdza Jerzego Popiełuszkę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Była rowerzystka 19.10.2025 19:38
Wspaniały pomysł.Gratulacje dla Was,że przy takiej pogodzie dojechaliście.Pozdrawiam uczestników!

Brawo 19.10.2025 17:31
To jest prawdziwa ofiarność.

Ogłoszenia
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama