Reklama

Jeszcze więcej energii z OZE

To przełomowy moment w rozwoju OZE w Polsce – ogłosiła ministra środowiska. Udział odnawialnych źródeł energii w produkcji energii elektrycznej przekroczył 50 proc.

„Polskie, odnawialne źródła wyprodukowały niemal 55 tys. GWh!” – napisała na X Paulina Hennig-Kloska, szefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Co prawda w skali całego roku było to mniej, bo 31,41 proc. ( dla porównania: w 2020 r. było to 17, 83 proc.), ale ta wartość wciąż będzie rosła. Zwłaszcza gdy ruszą farmy wiatrowe na Bałtyku. Ich budowa trwa.

Elektrownie słoneczne i energetyka wiatrowa

Co wpływa na ten dynamiczny rozwój OZE w Polsce? M.in. branża elektrowni słonecznych – podaje Innpoland.pl. W 2020 r. ich moc wynosiła 3960 MW, dziś – 24 808 MW. 

Kolejny – chociaż mniejszy – element wzrostu to energetyka wiatrową. W 2020 r. ich moc wynosiła 6402 MW, teraz – 10 550 MW. 

Dobra wiadomość jest taka, że energetyka wiatrowa przyspieszy jeszcze w tym roku, kiedy Polska zacznie pozyskiwać prąd z farm wiatrowych na Bałtyku. Energię będzie nam dostarczała pierwsza z trzech farm powstających niedaleko naszego wybrzeża.

Prąd popłynie do gospodarstw domowych w tym roku

Baltic Power Grupa Orlen poinformowała – jak czytamy na stronie orlen.pl – że zakończono instalację wszystkich monopali – fundamentów dla wiatraków ważących 1300-1700 ton i o długości sięgającej nawet 100 m. W prace na morskim placu budowy było zaangażowanych ponad 20 statków i 500 członków załóg i przedstawicieli wykonawców.

Pierwszy wyprodukowany przez nie prąd popłynie do gospodarstw domowych w tym roku.

– Zakończenie tego etapu przybliża nas do celu, jakim są dostawy czystego prądu z Bałtyku milionom odbiorców – mówi Ireneusz Fąfara, prezes Grupy Orlen.

Farma wiatrowa na Bałtyku

Baltic Power to najbardziej zaawansowany projekt morskiej farmy wiatrowej w Polsce i jedyny z trwającą kampania instalacyjną na morzu. Po zakończeniu budowy morskiej farmy wiatrowej o mocy około 1,2 GW będzie ona wytwarzać do 4 TWh energii elektrycznej rocznie, co stanowi 3 proc. obecnego zapotrzebowania Polski. 

Baltic Power rozpocznie eksploatację pod koniec 2026 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Łukasz 20.02.2026 13:54
Ile wyprodukowano nijak ma się do faktu ile tej energii udało się skonsumować. Papierowy sukces. Posiadacze fotovoltaiki oraz wiatraków wiedzą najlepiej, jak te sukcesy wyglądają. Brednie ludzi nie mających pojęcia jak wygląda rynek eneregii z mikroźródeł Populizm w najczystszej postaci. Latem w szczycie produkcyjnym zabraknie skali do zmierzenia tego sukcesu, a lokalna dyspozycja mocy zgasi to światełko nadziei, dla zrestartowania wszystkich instalacji

Ogłoszenia
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama