Reklama
Artykuł sponsorowany

Volkswagen Garbus i Porsche 356 – co łączy te dwa motoryzacyjne klasyki?

Volkswagen Garbus i Porsche 356 powstawały z podobnych założeń technicznych. Produkcyjne wersje obu modeli mają silnik umieszczony z tyłu, napęd na tylne koła i chłodzenie powietrzem. Różni je jednak przeznaczenie. Garbus miał być prostym samochodem użytkowym. Porsche 356 od początku rozwijano jako lekkie auto sportowe.

Pierwszy prototyp Porsche 356 No. 1 miał silnik umieszczony przed tylną osią, natomiast w produkcyjnych odmianach modelu zastosowano układ tylnosilnikowy. 

Czy Porsche 356 powstało na bazie Volkswagena Garbusa?

Oba samochody mają wspólne korzenie konstrukcyjne. Ferdinand Porsche uczestniczył w opracowaniu Volkswagena Typ 1, czyli późniejszego Garbusa. Po wojnie Ferry Porsche wykorzystał część wcześniejszych doświadczeń podczas projektowania modelu 356.

Pierwsze Porsche 356 korzystały z niektórych podzespołów Volkswagena. Dotyczyło to między innymi elementów silnika, skrzyni biegów, zawieszenia i układu kierowniczego. Konstrukcja Porsche była jednak stopniowo rozwijana. Z czasem różnice stały się znacznie większe niż podobieństwa.

Co łączy silniki Garbusa i Porsche 356?

W obu modelach zastosowano czterocylindrowy silnik typu bokser. Cylindry pracują w nim poziomo, naprzeciwko siebie. Obniża to środek ciężkości i ogranicza wysokość jednostki napędowej.

Silniki nie korzystają z klasycznej chłodnicy cieczy. Na temperaturę ich pracy wpływają:

  • wentylator napędzany paskiem,
  • użebrowane cylindry i głowice,
  • metalowe osłony kierujące powietrze,
  • olej odbierający część ciepła,
  • prawidłowo ustawiony zapłon i skład mieszanki.

Silnik Porsche 356 nie jest jednak zwykłym silnikiem Garbusa ze zwiększoną mocą. Porsche stosowało inne głowice, gaźniki, wały korbowe, stopnie sprężania i rozwiązania układu smarowania. Sportowe odmiany Carrera otrzymały znacznie bardziej skomplikowane jednostki czterowałkowe.

Dlaczego oba modele mają silnik za tylną osią?

Silnik umieszczony z tyłu upraszcza układ napędowy. Nie ma długiego wału prowadzącego do tylnego mostu. Większe obciążenie kół napędzanych poprawia też przyczepność podczas ruszania.

Takie rozwiązanie ma jednak konsekwencje. Przy zbyt szybkim wejściu w zakręt tył samochodu może stać się nerwowy. W Porsche 356 geometrię zawieszenia i zestrojenie podwozia dostosowano do bardziej sportowego charakteru samochodu.

W praktyce oba auta wymagają płynnej jazdy. Nagłe odjęcie gazu w zakręcie może gwałtownie zmienić obciążenie tylnej osi.

Czy części z Garbusa pasują do Porsche 356?

Niektóre elementy są podobne, ale pełna zamienność występuje rzadziej, niż może sugerować wygląd podzespołów. Różnice dotyczą wymiarów, przełożeń, parametrów pracy i sposobu montażu.

Przed zakupem części należy ustalić:

  1. rocznik samochodu,
  2. wersję nadwozia,
  3. typ i numer silnika,
  4. numer skrzyni biegów,
  5. średnicę bębnów lub tarcz,
  6. rodzaj instalacji elektrycznej.

Szczególnej ostrożności wymagają hamulce, elementy zawieszenia, gaźniki i części silnikowe. Odpowiednio skatalogowane części Porsche 356 ułatwiają dobór, ale numer produktu zawsze warto porównać z dokumentacją samochodu.

Gdzie najczęściej pojawia się korozja?

W obu modelach stan nadwozia jest ważniejszy niż świeży lakier. Naprawa konstrukcji może kosztować więcej niż remont silnika.

W Volkswagenie Garbusie trzeba sprawdzić płytę podłogową, progi, mocowania przedniego zawieszenia i okolice akumulatora. W Porsche 356 kontroli wymagają również podłużnice, dolne części drzwi, podłoga i punkty mocowania zawieszenia.

Niepokój powinny wzbudzić nierówne szczeliny między elementami nadwozia, gruba warstwa masy ochronnej oraz świeże spawy bez dokumentacji naprawy.

Jak sprawdzić klasyka przed dłuższą jazdą?

Przegląd nie powinien ograniczać się do poziomu oleju. Uszkodzenie paska wentylatora lub brak części osłon kierujących powietrze mogą doprowadzić do szybkiego wzrostu temperatury silnika.

Przed trasą warto skontrolować:

  • napięcie i stan paska wentylatora,
  • kompletność osłon chłodzących,
  • wycieki oleju i paliwa,
  • regulację zaworów,
  • ustawienie zapłonu,
  • stan przewodów hamulcowych,
  • luzy w układzie kierowniczym,
  • wiek i ciśnienie opon.

Części do klasycznych Volkswagenów oraz wybranych modeli Porsche można znaleźć na https://garbus.pl/. Najpierw należy jednak zidentyfikować faktycznie zamontowane podzespoły. Wiele egzemplarzy było przez lata modyfikowanych.

Czy Porsche 356 można nazwać sportowym Garbusem?

To zbyt duże uproszczenie. Garbus dostarczył część technicznych fundamentów, ale Porsche 356 otrzymało inne nadwozie, niższą masę, mocniejsze silniki i bardziej sportowe ustawienia podwozia.

Oba modele łączy prosta i logiczna mechanika. Inaczej wykorzystują jednak te same założenia. Volkswagen Garbus miał zapewniać tanią i trwałą mobilność. Porsche 356 miało dawać kierowcy lepsze osiągi, niższą pozycję za kierownicą i większą precyzję prowadzenia.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ogłoszenia
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama