Reklama
Reklama

Pierwszy domowy mecz i pierwsze zwycięstwo

W pierwszym domowym meczu w sezonie 2021/2022 Wisła Płock podejmowała beniaminka rozgrywek, Radomiak Radom. Nafciarze pokonali przeciwników 1:0 po bramce Marko Kolara z 19. minuty.

Już od pierwszej minuty goście próbowali naciskać Nafciarzy wysokim pressingiem. Pierwszy strzał meczu oddał w 3. minucie Karol Angielski, a piłkę spokojnie wyłapał Bartłomiej Gradecki. Chwilę później nasi zawodnicy odpowiedzieli za sprawą bardzo niecelnego strzału Piotra Tomasika. Już minutę po tym zdarzeniu futbolówkę pod pole karne podprowadził Dominik Furman i został sfaulowany przez Mateusza Radeckiego. Zawodnik Radomiaka został upomniany żółtą kartką, a do stojącej piłki podszedł sam poszkodowany i uderzył na bramkę Filipa Majchrowicza, jednak bramkarz stanął na wysokości zadania.

 

W 12. minucie spotkania stały fragment 25 metrów od bramki Nafciarzy wykonywał Dawid Abramowicz, a jego strzał po ziemi złapał Gradecki. Naszemu bramkarzowi mogło zrobić się gorąco dwie minuty później, kiedy po jego zagraniu z bocznego sektora boiska piłkę w okolicach koła środkowego przejął Radecki i od razu zdecydował się na uderzenie na pustą bramkę. Na szczęście dla zespołu Wisły, piłka przeleciała kilka metrów nad poprzeczką.

 

Gola doczekaliśmy się wreszcie w 19. minucie, kiedy to piłkę pod polem karnym Radomiaka przejął Rafał Wolski, rozegrał ją jeszcze z Mateuszem Szwochem i Marko Kolarem, a ten ostatni na raty zdobył pierwsze trafienie dla Nafciarzy w sezonie 2021/22. W 23. minucie obejrzeliśmy świetny kontratak zawodników w niebiesko-biało-niebieskich strojach, kiedy to Wolski wprowadził piłkę do szesnastki przeciwników, a jego dośrodkowanie na głowę wbiegającego napastnika przerwał jeden z obrońców, wybijając piłkę na rzut rożny. Po tym stałym fragmencie piłka spadła pod nogi Mateusza Szwocha, który mocno przymierzył sprzed pola karnego, jednak zabrakło mu precyzji. Niedługo później zakotłowało się pod bramką Gradeckiego, a w odpowiedzi na atak Radomiaka, Nafciarze znowu znaleźli się pod bramką przeciwników.

 

W 37. minucie nieoczekiwanie pojawiło się zagrożenie pod bramką Nafciarzy, kiedy to po zagraniu Miłosza Kozaka piłkę głową odbił w stronę bramki Damian Michalski, jednak Gradecki zachował w tej sytuacji czujność. Chwilę wcześniej z powodów zdrowotnych boisko opuścił rozgrywający do tej pory dobre zawody Rafał Wolski, a na jego miejsce trener zdecydował się desygnować do gry Filipa Lesniaka. Pod koniec pierwszej połowy mogliśmy jeszcze zobaczyć dobrą akcję Radeckiego, który po minięciu kilku rywali oddał piłkę do Miłosza Kozaka, a jego dośrodkowanie przerwał pewnym chwytem nasz bramkarz.

 

Druga połowa spotkania rozpoczęła się od dobrej akcji Nafciarzy, której nie zdołał jednak wykończyć Kolar, ale sędzia i tak ostatecznie odgwizdał w tej sytuacji pozycję spaloną chorwackiego napastnika. Po 12 minutach drugiej połowy piłka po rzucie rożnym znalazła się pod nogami będącego 18 metrów od bramki Damiana Jakubika, który bez zastanowienia uderzył na bramkę. Piłka została jeszcze zblokowana przez obrońców i przeleciała niebezpiecznie blisko poprzeczki bramki Gradeckiego. Chwilę później wymarzoną sytuację miał Kolar, który na wysokości pięciu metrów od bramki Radomiaka nie trafił w piłkę dostarczoną mu po świetnym rajdzie Dawida Kocyły.

 

W następnych minutach Nafciarze przeważali i stworzyli kilka sytuacji, głównie ze stałych fragmentów gry, w których jednak brakowało nieco szczęścia. W 77. minucie z prezentu od obrońcy nie skorzystał wprowadzony kilka minut wcześniej Damian Warchoł. Radomiak kilkukrotnie próbował odgryźć się Wiśle, ale jego ataki nie stanowiły większego zagrożenia dla bramki Gradeckiego. W 85. minucie przed dogodną okazją do zdobycia bramki po podaniu Rasaka stanął Łukasz Sekulski, uderzył jednak zbyt lekko, aby móc zaskoczyć dobrze ustawionego Filipa Majchrowicza. Radomiak starał się jeszcze odwrócić losy meczu, lecz z tych starań nic nie wynikło i to Nafciarze tego wieczoru dopisali do swojego konta pierwsze 3 punkty w tym sezonie.

 

Następne spotkanie, tym razem wyjazdowe, Wisła rozegra w sobotę 14 sierpnia o godzinie 15:00. Tym razem naszym przeciwnikiem będzie drużyna Piasta Gliwice.

 

Wisła Płock - Radomiak Radom 1:0 (1:0)

 

1:0 - Marko Kolar 19'

 

Wisła: 99. Bartłomiej Gradecki - 2. Damian Michalski, 25. Jakub Rzeźniczak (C), 5. Anton Krivotsyuk, 9. Dawid Kocyła, 6. Damian Rasak (91' 94. Dusan Lagator), 92. Dominik Furman (73' 95. Damian Warchoł), 77. Piotr Tomasik, 14. Mateusz Szwoch, 10. Rafał Wolski (40' 23. Filip Lesniak), 24. Marko Kolar (73' 20. Łukasz Sekulski).

 

Radomiak: 1. Filip Majchrowicz - 14. Damian Jakubik, 16. Mateusz Cichocki, 29. Raphael Rossi, 33. Dawid Abramowicz, 9. Leândro, 11. Michał Kaput (77' 97. Dominik Sokół), 10. Mateusz Radecki, 99. Mario Rondón (61' 55. Maik Karwot), 7. Miłosz Kozak (61' 8. Rhuan), 19. Karol Angielski (68' 13. Maurides).

 

Żółte kartki: Filip Lesniak - Mateusz Radecki, Raphael Rossi, Dawid Abramowicz, Damian Jakubik.

Żółtą kartką został również ukarany trener Radomiaka Radom - Dariusz Banasik.

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź).

wisla-plock.pl

fot. Piotr Kucza/400mm.pl

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJPOPULARNIEJSZE
Ogłoszenia
🌿 NA SPRZEDAŻ – WYJĄTKOWE SIEDLISKO Z WŁASNYM STAWEM, LASEM I ZABUDOWANIAMI Gostynin 🌿 NA SPRZEDAŻ – WYJĄTKOWE SIEDLISKO Z WŁASNYM STAWEM, LASEM I ZABUDOWANIAMI Gostynin Na sprzedaż oferuję wolnostojący dom jednorodzinny o powierzchni 80 m², położony na imponującej działce o powierzchni 5 ha (50 000 m²), w miejscowości Gostynin – Osada Drzewce (woj. mazowieckie). To idealna propozycja dla osób szukających prawdziwej ciszy, przestrzeni i kontaktu z naturą — siedlisko z dala od zabudowań, zaledwie dwóch sąsiadów w dużej odległości, otoczone lasami, łąkami i dziką przyrodą. W okolicy spotkać można sarny, jelenie i ptactwo leśne — miejsce, które daje poczucie absolutnego spokoju i prywatności. 📍 LOKALIZACJA • 5 km od centrum Gostynina • 25 km od Płocka • 23 km od Kutna • 85 km od Łodzi • 130 km od Warszawy Zaledwie 18 minut jazdy samochodem znajdują się przepiękne jeziora Pojezierza Gostynińskiego, nazywanego „Małymi Mazurami”: Jezioro Lucieńskie, Białe, Sumino, Drzesno, Soczewka, Sendeńskie – piaszczyste plaże, czysta woda, idealne miejsce do wypoczynku, wędkowania i sportów wodnych. 🏡 OPIS DOMU • powierzchnia: 80 m² • 3 pokoje • kuchnia • łazienka • przedpokój • poddasze do adaptacji – ok. 30 m² • piwnica – ok. 50 m² • przylegający letni ogródek / taras – 35 m² z bezpośrednim wejściem do domu 🛠 ZABUDOWANIA GOSPODARCZE – OGROMNY POTENCJAŁ • Budynek gospodarczy 160 m², w skład którego wchodzą: ◦ garaż ◦ w pełni wyposażona stolarnia ◦ warsztat • 3 blaszane budynki gospodarcze o łącznej powierzchni ok. 140 m² • stacjonarny kompresor powietrza • 2 wiaty otwarte: ◦ ok. 550 m² ◦ ok. 180 m² • zabudowania idealne do adaptacji na stajnię, hodowlę zwierząt, agroturystykę, warsztat lub działalność rzemieślniczą 🌳 DZIAŁKA I OTOCZENIE • 1,5 ha działki w całości ogrodzone (część zabudowana) • własny staw o powierzchni ok. 600 m² • las świerkowy – ok. 2000 m² • sady i ogrody owocowe • składzik na drewno opałowe • miejsce na ognisko i grilla • drewniana altana ogrodowa 25 m²: ◦ prąd ◦ zabudowa szafek ◦ stół i miejsca siedzące ◦ teren wyłożony kostką brukową 🔌 MEDIA • prąd • woda • centralne ogrzewanie • piec węglowy • szambo dwukomorowe ✨ PODSUMOWANIE To prawdziwa oaza spokoju w centrum Mazowsza — idealna dla: • osób marzących o życiu blisko natury • miłośników ciszy, lasu i przestrzeni • hodowców, rzemieślników, artystów • agroturystyki lub siedliska rodzinnego • ludzi zmęczonych miastem i tempem życia 📞 Zapraszam do kontaktu i obejrzenia nieruchomości na żywo — to miejsce trzeba poczuć. Cena 1.250.000 zł DO NEGOCJACJI Kontakt: Tel: 888 790 791
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama