Reklama
Reklama

Podział punktów z Jagiellonią

W meczu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Wisła Płock zremisowała na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 1:1. Nafciarze prowadzili do przerwy po trafieniu Davo, ale w drugiej połowie wyrównał Jesus Imaz.

W pierwszych minutach żadna ze stron nie zdołała dojść do klarownej sytuacji strzeleckiej. 3 minuty po pierwszym gwizdku piłkę na 25. metrze od naszej bramki przejął Taras Romanczuk i wydawało się, że może być groźnie, ale sytuację w porę wyjaśnili nasi defensorzy. Nafciarze pierwszy poważny atak przeprowadzili w 9. minucie, kiedy po drużynowej wymianie piłek i płaskim dośrodkowaniu Rafała Wolskiego pomylił się Łukasz Sekulski, chociaż w tej sytuacji do góry powędrowała również chorągiewka sędziego asystenta. Niedługo później nasz napastnik ponownie chybił przy strzale głową, a do tego i tym razem był na pozycji spalonej. Na tym etapie meczu Nafciarze starali się cierpliwie rozgrywać swoje akcje, ale przełożyło się to jedynie na niecelne uderzenie Mateusza Szwocha z dwudziestu metrów. Jagiellonia natomiast pokusiła się na kombinacyjne rozegranie rzutu wolnego w 23. minucie i kiedy wydawało się, że piłka musi znaleźć się w siatce po strzale Marca Guala, świetną interwencją popisał się Krzysztof Kamiński.

 

Około 25. minuty niebiesko-biało-niebiescy na chwilę oddali inicjatywę gospodarzom, którzy ponownie zagościli w naszym polu karnym, jednak już za moment ponownie przenieśliśmy się pod drugą szesnastkę. Pierwsze kilka prób sforsowania zasieków Jagiellonii nie przyniosło jeszcze rezultatów. M.in. nieskutecznie próbował z półwoleja Wolski, ale w 34. minucie wreszcie doczekaliśmy się gola. Po kombinacyjnej akcji Wolski-Rasak-Davo do siatki trafił ten ostatni, zdobywając tym samym swoją ósmą bramkę w tym sezonie. Jeszcze przed przerwą Hiszpan starał się ponownie zaskoczyć golkipera gospodarzy, ale najpierw przy próbie lobu użył zbyt wiele siły, a później jego główka została wyłapana. Niemiec dobrze zachował się również przy płaskim strzale Wolskiego. Po drugiej stronie przed szansą po stracie Nafciarzy w środku pola stanął Imaz, ale w porę zablokował go Furman.

 

Już na samym początku drugiej odsłony spotkania gospodarze stworzyli kilka groźnych sytuacji. W pierwszej z nich w naszym polu karnym padł Marc Gual, sugerując sędziemu, że był faulowany. Jeszcze groźniej zrobiło się, kiedy Gual uderzył niedaleko dalszego słupka, a chwilę później próba tego zawodnika została zablokowana. Bardzo blisko powodzenia był również Jakub Lewicki, ale z jego wstrzeleniem piłki poradził sobie Krzysztof Kamiński. Nieco później z obrębu pola karnego pomylił się Cernych, a po drugiej stronie w niemal stuprocentowej sytuacji strzał Damiana Rasaka minął spojenie bramki Alomerovicia. Niestety ta niewykorzystana sytuacja zemściła się na Nafciarzach, bowiem w 65. minucie Jagiellonia doprowadziła do wyrównania – piłka po zablokowanym uderzeniu Fedora Cernycha dość niespodziewanie przefrunęła nad obrońcą i spadła na piąty metr, gdzie nabiegł na nią Jesus Imaz i umieścił w siatce obok bezradnego Kaminskiego.

 

Już chwilę później ponownie kibice Nafciarzy ponownie zamarli, kiedy przy wyjściu do piłki przed szesnastkę naszemu bramkarzowi piłka przelała się po nodze – na szczęście w porę z asekuracją zdążył tu Sulek. W międzyczasie obejrzeliśmy jeszcze niecelne strzały z dystansu Wdowika i Furmana, a w 84. minucie przy wyjściu do piłki w polu karnym gospodarze sugerowali faul Kamińskiego na Gualu, jednak sędzia Lasyk wskazał jedynie na róg boiska. Po kornerze dosyć mocno chybił Puerto, a niedługo później ten właśnie obrońca Jagiellonii został minięty i ratował się faulem na Mateuszu Lewandowskim pod linią końcową. W doliczonym czasie gry Nafciarze mogli wyjść z kontrą, ale wydaje się, że Milanovi Kvocerze zabrakło nieco decyzji i obrońcy zdążyli go dogonić. Po rzucie wolnym nad bramką główkował Lewandowski, a w ostatniej akcji meczu piłkę meczową zmarnował Bojan Nastić.

 

Kolejne wyzwanie czeka Nafciarzy niemal równo za tydzień. W piątek 14 października o 20:30 w trakcie pierwszych w tym sezonie Derbów Mazowsza podejmiemy Legię Warszawa.

 

Jagiellonia Białystok – Wisła Płock 1:1 (0:1)

0:1 – Davo 34’

1:1 – Jesus Imaz 65’

 

JAG: 1. Zlatan Alomerović, 32. Miłosz Matysik, 4. Israel Puerto, 5. Bojan Nastić, 25. Bogdan Tiru, 36. Jakub Lewicki (66', 27. Bartłomiej Wdowik), 6. Taras Romanczuk (c), 8. Rui Nene (82', 60. Mateusz Kowalski), 10. Fedor Cernych (66', 26. Martin Pospisil), 28. Marc Gual, 11. Jesus Imaz.

WPŁ: 1. Krzysztof Kamiński, 4. Adam Chrzanowski, 5. Anton Krivotsyuk (61', 77. Piotr Tomasik), 6. Damian Rasak (79', 95. Damian Warchoł), 8. Dominik Furman, 10. Rafał Wolski (73', 27. Milan Kvocera), 11. Davo (79', 24. Marko Kolar), 14. Mateusz Szwoch,  19. Martin Šulek, 20. Łukasz Sekulski (61,' 17. Mateusz Lewandowski), 25. Jakub Rzeźniczak (c).

Żółte kartki: Tiru, Puerto – Krivotsyuk, Rzeźniczak.

Sędzia: Piotr Lasyk.

 

www.wisla-plock.pl

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJPOPULARNIEJSZE
Ogłoszenia
🌿 NA SPRZEDAŻ – WYJĄTKOWE SIEDLISKO Z WŁASNYM STAWEM, LASEM I ZABUDOWANIAMI Gostynin 🌿 NA SPRZEDAŻ – WYJĄTKOWE SIEDLISKO Z WŁASNYM STAWEM, LASEM I ZABUDOWANIAMI Gostynin Na sprzedaż oferuję wolnostojący dom jednorodzinny o powierzchni 80 m², położony na imponującej działce o powierzchni 5 ha (50 000 m²), w miejscowości Gostynin – Osada Drzewce (woj. mazowieckie). To idealna propozycja dla osób szukających prawdziwej ciszy, przestrzeni i kontaktu z naturą — siedlisko z dala od zabudowań, zaledwie dwóch sąsiadów w dużej odległości, otoczone lasami, łąkami i dziką przyrodą. W okolicy spotkać można sarny, jelenie i ptactwo leśne — miejsce, które daje poczucie absolutnego spokoju i prywatności. 📍 LOKALIZACJA • 5 km od centrum Gostynina • 25 km od Płocka • 23 km od Kutna • 85 km od Łodzi • 130 km od Warszawy Zaledwie 18 minut jazdy samochodem znajdują się przepiękne jeziora Pojezierza Gostynińskiego, nazywanego „Małymi Mazurami”: Jezioro Lucieńskie, Białe, Sumino, Drzesno, Soczewka, Sendeńskie – piaszczyste plaże, czysta woda, idealne miejsce do wypoczynku, wędkowania i sportów wodnych. 🏡 OPIS DOMU • powierzchnia: 80 m² • 3 pokoje • kuchnia • łazienka • przedpokój • poddasze do adaptacji – ok. 30 m² • piwnica – ok. 50 m² • przylegający letni ogródek / taras – 35 m² z bezpośrednim wejściem do domu 🛠 ZABUDOWANIA GOSPODARCZE – OGROMNY POTENCJAŁ • Budynek gospodarczy 160 m², w skład którego wchodzą: ◦ garaż ◦ w pełni wyposażona stolarnia ◦ warsztat • 3 blaszane budynki gospodarcze o łącznej powierzchni ok. 140 m² • stacjonarny kompresor powietrza • 2 wiaty otwarte: ◦ ok. 550 m² ◦ ok. 180 m² • zabudowania idealne do adaptacji na stajnię, hodowlę zwierząt, agroturystykę, warsztat lub działalność rzemieślniczą 🌳 DZIAŁKA I OTOCZENIE • 1,5 ha działki w całości ogrodzone (część zabudowana) • własny staw o powierzchni ok. 600 m² • las świerkowy – ok. 2000 m² • sady i ogrody owocowe • składzik na drewno opałowe • miejsce na ognisko i grilla • drewniana altana ogrodowa 25 m²: ◦ prąd ◦ zabudowa szafek ◦ stół i miejsca siedzące ◦ teren wyłożony kostką brukową 🔌 MEDIA • prąd • woda • centralne ogrzewanie • piec węglowy • szambo dwukomorowe ✨ PODSUMOWANIE To prawdziwa oaza spokoju w centrum Mazowsza — idealna dla: • osób marzących o życiu blisko natury • miłośników ciszy, lasu i przestrzeni • hodowców, rzemieślników, artystów • agroturystyki lub siedliska rodzinnego • ludzi zmęczonych miastem i tempem życia 📞 Zapraszam do kontaktu i obejrzenia nieruchomości na żywo — to miejsce trzeba poczuć. Cena 1.250.000 zł DO NEGOCJACJI Kontakt: Tel: 888 790 791
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama