Woda, zdrowa żywność i ruch to za mało

Picie wody zamiast słodzonych napojów, jedzenie warzyw zamiast wysoko przetworzonej żywności i codzienna aktywność fizyczna, nie wystarczą, by społeczeństwo było zdrowe. Upowszechnienie zdrowych postaw wymaga systemowego wsparcia państwa, ponieważ obecne przepisy i rozwiązania nie promują zdrowego stylu życia, a wręcz utrwalają szkodliwe nawyki – zgodzili się uczestnicy debaty „Ekonomia zdrowia publicznego. Jak zatrzymać spiralę otyłości i cukrzycy w Polsce", organizowanej przez Instytut Rozwoju Spraw Społecznych pod patronatem dyrektora Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka".

Spotkanie, które odbyło się w Warszawie 23 marca br., dotyczyło profilaktyki otyłości i cukrzycy z perspektywy rozwiązań edukacyjnych, prawnych i podatkowych w Polsce. Eksperci kliniczni, przedstawiciele organizacji społecznych i urzędów podkreślali, że sama edukacja i hasła o zdrowym stylu życia nie wystarczą, jeśli nie towarzyszą im działania systemowe wspierające codzienne wybory obywateli. Debatę otworzyli dr Marek Migdał, dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka oraz prof. Bolesław Samoliński, przewodniczący Rady Naukowej Instytutu Rozwoju Spraw Społecznych, kierownik Katedry Zdrowia Publicznego i Środowiskowego Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych, Alergologii i Immunologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Zaznaczył, że w krajach wysoko rozwiniętych aż 86 proc. przedwczesnych zgonów wywołują choroby cywilizacyjne, a to wymaga zmiany globalnego podejścia do profilaktyki.

„Opanowaliśmy problem brudnych rąk, złej higieny, epidemii poprzez zmianę stylu życia, ale również i poprzez profilaktykę pierwszorzędową, jaką są masowe szczepienia. Weszliśmy jednak w zupełnie nowy okres rozwoju ludzkości: problem nadwagi i otyłości, który w latach 60. czy 70. dotyczył mniejszości, dziś dotyka ponad połowy społeczeństwa" - mówił prof. Samoliński. Zaprezentował dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny, dokumentujące wzrost spożycia produktów sprzyjających nadwadze i otyłości (mięso, tłuszcze zwierzęce, białe pieczywo) oraz spadek konsumpcji owoców i warzyw we wszystkich grupach wiekowych, w tym u dorastających dzieci.

Uczestnicy alarmowali, że polskie prawodawstwo nie wspiera odpowiednich wyborów konsumenckich. Dr hab. Robert Gwiazdowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łazarskiego, zwrócił uwagę na nieprzystające stawki VAT. „Wśród napojów bezalkoholowych przybywa wód z sokiem, które są na etykietach opisywane jako woda, ale nie nawadniają tak, jak czysta woda, a dodany do nich sok traci większość walorów zdrowotnych. Mimo to VAT na zwykłą wodę wynosi 23 proc., a na tę z sokiem - 5 proc." - zauważył. Podkreślał, że takie podejście jest niezgodne z interesem społecznym i nie kształtuje zdrowych nawyków.

Dr Maria Brzegowy z Fundacji na Rzecz Leczenia Otyłości mówiła o wpływie mediów społecznościowych. „Nie wystarczy mówić dzieciom w szkole, że jabłka i gruszki są zdrowe. Musimy walczyć z dezinformacją w sieci, bo osoby nie mające nic wspólnego z medycyną mają większe zasięgi niż my. Są kraje, które wypowiedziały wojnę influencerom promującym niezdrowe produkty typu chipsy czy pączki" - apelowała dietetyczka.

Specjaliści podkreślali, że w profilaktykę należy także zaangażować szkoły. Jako pierwsza w sytuacji zagrożenia otyłością powinna reagować szkolna opieka zdrowotna. Prof. Agnieszka Różdżyńska-Świątkowska z CZD wskazała, że brak centralnego systemu monitorowania dzieci utrudnia wczesną identyfikację zagrożenia otyłością. „W szkołach przy 400-500 uczniach pielęgniarka nie jest w stanie śledzić każdego pacjenta, a nie każdy gabinet ma komputer. Brakuje centralnego systemu, który pozwalałby wychwycić dzieci zagrożone otyłością" - zauważyła. Dr Marek Migdał przypomniał o aplikacji mobilnej CZD ANTEK, dzięki której rodzice mogą monitorować wzrost swoich dzieci oraz prawidłowo interpretować wyniki.

Eksperci zwracali też uwagę na deficyty w leczeniu otyłości w Polsce. „Cała odpowiedzialność spadła na lekarzy rodzinnych. Tylko 14 proc. pacjentów z otyłością uzyskuje pomoc - średnia europejska to 35 proc. Brakuje ścieżki pacjenta, refundacji terapii i koordynowanej opieki, a obecne przepisy są bublem systemowym" - wyliczała prof. Lucyna Ostrowska, była prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości.

„Dzieci z otyłością często wycofują się z życia społecznego, rówieśniczego i z aktywności fizycznej, bo mają niską samoocenę i wstydzą się przebrać na WF-ie. Doświadczają przemocy rówieśniczej, z którą szkoły sobie nie radzą. Konsekwencją jest opóźnienie adekwatnej pomocy, co u części tych pacjentów prowadzi do zachowań samobójczych lub działań autodestruktywnyc" - mówiła dr Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dziecięcej.

Instytut Rozwoju Spraw Społecznych przygotuje raport podsumowujący najważniejsze postulaty uczestników konferencji, w tym wzmocnienie profilaktyki w szkołach oraz poprawę opieki systemowej nad pacjentami z otyłością i osobami nią zagrożonymi. Rekomendacje obejmą także zmiany w prawie podatkowym oraz dostosowanie oferty sklepików szkolnych do zasad zdrowego żywienia dzieci i młodzieży.

O Instytucie

Instytut Rozwoju Spraw Społecznych (IRSS) - obywatelski think-tank, miejsce pogłębionej debaty, opracowywania analiz, formułowania propozycji rozwiązań i wymiany poglądów między wieloma środowiskami. Instytut zajmuje się analizowaniem zjawisk ekonomiczno-społecznych postrzeganych przez pryzmat zdrowia i opieki zdrowotnej, które mają wpływ na każdą dziedzinę życia i aktywności gospodarczej.

Od 2020 roku Instytut zrealizował ponad 60 debat i konferencji naukowych, poświęconych tematyce kształtowania opieki zdrowotnej w krajach Unii Europejskiej. Instytut opracował i wydał także niemal 40 raportów analityczno-naukowych. Jedną z głównych inicjatyw IRSS jest unikalny format spotkań i debat eksperckich pod nazwą Healthcare Policy Summit.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ogłoszenia
Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Na sprzedaż urokliwy domek letniskowy położony w malowniczej miejscowości Kazimierzów, w otoczeniu lasów i w niedalekiej odległości od jezior, co czyni tę nieruchomość idealnym miejscem do wypoczynku i relaksu z dala od miejskiego zgiełku. Nieruchomość o powierzchni około 54 m² usytuowana jest na ogrodzonej działce o powierzchni 517 m², oferującej komfort, prywatność oraz szerokie możliwości zagospodarowania terenu. Dom został funkcjonalnie zaprojektowany i zapewnia wygodę zarówno podczas krótkich pobytów, jak i dłuższego wypoczynku. Parter obejmuje taras, który pozwala cieszyć się świeżym powietrzem o każdej porze dnia, przestronny salon z aneksem kuchennym, łazienkę oraz kotłownię. Na poddaszu znajduję się przytulny pokój z wyjściem na balkon, z którego rozpościera się widok na zieloną okolicę. Domek zlokalizowany jest przy drodze asfaltowej, z zapewnionym dostępem do mediów, takich jak prąd, woda oraz szambo. Niewątpliwym atutem nieruchomości jest jej wyjątkowe położenie – zaledwie około 450 metrów od Jeziora Lucieńskiego, a także w niedużej odległości od innych atrakcyjnych akwenów, takich jak Jezioro Białe oddalone o około 3 km oraz Jezioro Sumino w odległości około 4,5 km. Bliskość natury oraz licznych terenów rekreacyjnych sprawia, że jest to doskonała propozycja dla osób ceniących aktywny wypoczynek, ciszę i kontakt z przyrodą. Dodatkowym atutem jest dogodna odległość do Gostynina, wynosząca około 7 km, co zapewnia szybki dostęp do pełnej infrastruktury miejskiej. Cena nieruchomości wynosi 310 000 zł i podlega negocjacji!, co stanowi atrakcyjną ofertę dla osób poszukujących własnego miejsca na weekendowy wypoczynek lub inwestycję w nieruchomość rekreacyjną w wyjątkowej lokalizacji. Jest to oferta, którą zdecydowanie warto zobaczyć na żywo — zapraszamy do kontaktu oraz na prezentację w terenie, podczas której chętnie przedstawimy wszystkie atuty nieruchomości i odpowiemy na wszelkie pytania. Po więcej aktualnych ofert zapraszamy na naszą nową stronę internetową – znajdziesz tam pełną bazę nieruchomości oraz dodatkowe informacje. Aby zobaczyć naszą nową stronę internetową z pełnymi materiałami, wejdź w zakładkę "Wirtualny spacer" – tam znajduje się aktywny link. Zapraszamy na prezentację i do zakupu. Prezentacja w naszym biurze jest bezpłatna i niezobowiązująca! Kupujący płaci prowizję tylko i wyłącznie w przypadku zakupu danej nieruchomości. Obsada Biura Solid-Nieruchomości ul. Wojska Polskiego 27/67 09-500 Gostynin (budynek Poczty Polskiej) Niniejsza oferta została przygotowywana na postawie informacji uzyskanej od właściciela oraz oględzin i zdjęć nieruchomości wykonanych przez BON Solid. Jednak wszelkie informacje w niej zawarte mogą ulegać aktualizacji. W związku z czym dane zawarte w ogłoszeniu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama