Pożar wybuchł nad ranem
W Dziardonicach w gminie Kowal doszło do poważnego pożaru hali produkcyjno-magazynowej należącej do lokalnego przedsiębiorstwa. Zgłoszenie o pojawieniu się ognia wpłynęło do służb wczesnym rankiem, a pierwsze zastępy, które dotarły na miejsce, zastały już rozwinięty pożar obejmujący część produkcyjną i magazynową obiektu.
Nad miejscowością szybko uniósł się gęsty słup dymu widoczny z wielu kilometrów. Ogień rozprzestrzeniał się dynamicznie, a skala zagrożenia sprawiła, że do działań skierowano liczne siły Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z okolicznych miejscowości.
Trudna akcja i realne ryzyko zawalenia
Pożar objął halę, w której składowano i produkowano materiały związane z branżą spożywczą, w tym karmę i suszone gryzaki dla psów. Strażacy podkreślali, że gaszenie było wyjątkowo trudne, ponieważ płonął łatwopalny materiał, wymagający wielokrotnego przelewania wodą.
Dodatkowym problemem było bardzo duże zadymienie. Z powodu zagrożenia konstrukcyjnego strażacy nie mogli bezpiecznie wejść do wnętrza hali, dlatego akcję prowadzono głównie z zewnątrz.
Na miejscu pracowało 30 zastępów straży pożarnej i ponad 100 strażaków. Działania trwały wiele godzin i wymagały stałego zabezpieczania dostaw wody, między innymi z wykorzystaniem cystern oraz pobliskich źródeł.
fot. OSP Goreń Duży/OSP KSRG Kłotno


































































Napisz komentarz
Komentarze