– Każdy z nas zgubił kiedyś telefon, klucze, słuchawki czy plecak. Chcemy poprzez te zmiany zwiększyć szansę na ich odzyskanie przez właścicieli – mówił cytowany przez Polskieradio24 Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości, po przyjęciu projektu noweli ustawy przez Radę Ministrów.
We wtorek 19 maja znowelizowana ustawa o rzeczach znalezionych weszła w życie.
Co zmieniła znowelizowana ustawa o rzeczach znalezionych?
• Poszukiwanie właścicieli rzeczy zaginionych nadal będzie obowiązkiem starosty, ale – i na tym polega zmiana – właściwego ze względu na miejsce jej znalezienia. Dotychczas było to albo ze względu na miejsce zamieszkania znalazcy, albo miejsce znalezienia rzeczy.
• Do tej pory znalezione pieniądze trzeba było zgłaszać staroście już od kwoty 100 zł. Teraz próg wynosi 5 proc. minimalnego wynagrodzenia. Przy obecnej płacy minimalnej to ok. 240 zł. To oznacza, że drobnych kwot nie trzeba już automatycznie oddawać do urzędu.
• Nowelizacja skraca również terminy odbioru rzeczy znalezionych do 6 miesięcy, jeśli właściciel został imiennie wezwany, lub do 1 roku, gdy nie wiadomo, do kogo rzecz należy. Po tym czasie może ona przejść na własność znalazcy, a w przypadku zabytków lub materiałów archiwalnych – Skarbu Państwa.
• Jeśli ktoś znajdzie dokument zawierający dane osobowe i nie będzie mógł ustalić właściciela, powinien niezwłocznie przekazać go staroście. Jeśli poszukiwania ich właściciela okażą się bezskuteczne, takie dokumenty mają być niszczone, żeby ograniczyć ryzyko wycieku danych.
• Klucze, piloty czy karty dostępu po upływie terminów nie będą mogły przejść na własność znalazcy. Staną się własnością powiatu wyłącznie po to, żeby zostały zniszczone.
• Rzeczy znalezione w miejscach publicznych – autobusach, pociągach, hotelach, centrach handlowych – najpierw trafiają do zarządcy obiektu lub przewoźnika. Jeśli właściciela nie uda się ustalić, zarządca będzie miał teraz 30 dni na przekazanie rzeczy staroście. Wcześniej były to tylko 3 dni.
• Broń, amunicja oraz rzeczy niebezpieczne zostały wyłączone z normalnej procedury rzeczy znalezionych. Jeśli ktoś znajdzie taki przedmiot, nie powinien przekazywać go staroście, ale jak najszybciej zawiadomić o tym policję.
• Nowe przepisy nakładają też obowiązek aktywnego poszukiwania właściciela, np. przez publikację ogłoszenia.


























































Napisz komentarz
Komentarze