Festiwal stawia na różnorodność form scenicznych. Widzowie mogą spodziewać się przedstawień lalkowych, spektakli komediowych, teatru ruchu, widowisk inspirowanych baśnią, a także działań warsztatowych. To oferta, która ma przyciągnąć zarówno najmłodszych odbiorców, jak i tych, którzy szukają nieoczywistej kultury w miejskiej przestrzeni.
Sobotni program, zaplanowany na 27 czerwca, rozpocznie się o godzinie 14:00 występem Teatru Chrząszcz w Trzcinie ze spektaklem „Puk! Puk!”. Godzinę później publiczność zobaczy Teatr Nemno i przedstawienie „Zgrywka”, a o 16:00 odbędą się warsztaty plastyczne.
W dalszej części dnia zaplanowano kolejne widowiska. O 17:00 wystąpi Teatr Form Wielu z tytułem „Prosta historia lotnictwa”, o 18:00 Teatr FalkoShow pokaże spektakl „Falkoshow. Iluzja Marionetki”, a równolegle Teatr Bazar zaprezentuje „Bałtyk Story”. Wieczór zamknie o 20:00 Teatr Pantomimy MIMO z przedstawieniem „Komedianci”. Taki układ programu pokazuje, że organizatorzy stawiają na tempo, zmianę nastrojów i szerokie spektrum teatralnych środków wyrazu.
Drugi dzień festiwalu, 28 czerwca, również rozpocznie się o 14:00. Jako pierwszy na scenie pojawi się Teatr Barnaby ze spektaklem „Baśń o rycerzu bez konia”. O 15:00 Teatr Lalek Marka Żyły pokaże „Ciosek i Judytka”, a o 16:00 ponownie odbędą się warsztaty plastyczne.
Na wieczór organizatorzy przygotowali kolejne głośne punkty programu. O 17:00 Teatr Barnaby pokaże przedstawienie „Zorza, córka Morza”, o 18:00 Teatr Form Wielu zaprezentuje „Legendę Wisłą płynącą”, o 19:00 Teatr Delikates wystawi „Jak Czesiek i Wiesiek oddali księżyc”, a finałem będzie spektakl Teatru na Walizkach „Beczka śmiechu” o 20:00. To program, który wyraźnie stawia na familijną atmosferę, humor i opowieści zakorzenione w wyobraźni.
Festiwal na Rynku Starego Miasta ma znaczenie nie tylko artystyczne, ale także społeczne. Tego typu wydarzenia ożywiają centrum miasta, zachęcają mieszkańców do wspólnego spędzania czasu i pokazują, że kultura może być dostępna bez dystansu i formalności. Ulica staje się tu naturalną sceną, a widz nie jest jedynie obserwatorem, lecz częścią zbiorowego doświadczenia.

Napisz komentarz
Komentarze