Podczas Pasterki w kościele Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła ks. Krzysztof Jończyk wygłosił homilię skupioną na jednym z kluczowych paradoksów Bożego Narodzenia: Bóg został odrzucony od samego początku. Kapłan przypomniał, że przy narodzinach Jezusa nie znalazło się miejsce w Betlejem, co mogło wynikać z niechęci wobec brzemiennej kobiety i społecznego wykluczenia. Ks. Jończyk zwrócił uwagę, że wielcy tego świata — możnowładcy i zajęci własnymi sprawami — nie dostrzegli wydarzenia, które przemieniło historię. Właśnie w biedzie i prostocie przyszedł na świat Syn Boży, a jako pierwsi przyjęli Go zwykli pasterze o dobrych sercach. To oni, a nie potęgi tego świata, rozumieli wagę tego, co się stało.
Homilia zawierała także wezwanie osobiste: jeśli otworzymy swoje serce na Boga, On przemieni je sobą. Kapłan podkreślił, że po dwóch tysiącach lat rzesze pątników wciąż pielgrzymują do Betlejem, żeby odnaleźć grotę narodzenia i miejsca związane z pasterzami. Ten długotrwały ruch ku źródłu wiary świadczy, że Boża obecność wzmacnia serca i przynosi człowiekowi miłość oraz nadzieję.
Przed rozpoczęciem Eucharystii wystąpił Zespół Shalom.
























































Napisz komentarz
Komentarze