Reklama

Koniec samorządowych wodzów? Mieszkańcy wolą dialog

Minął już czas lokalnych przywódców. Jak pokazuje badanie, mieszkańcy oczekują dziś od liderów dialogu, kompromisu i realnego słuchania ich potrzeb.

Dialog zamiast decyzji podejmowanych zza biurka

I pracownicy administracji samorządowej, i mieszkańcy – jak wynika z badania Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego (NIST) – coraz częściej oczekują od lokalnych liderów stylu koncyliacyjnego. To podejście, w którym wójt, burmistrz czy prezydent miasta nie ograniczają się do realizowania własnej wizji, ale biorą pod uwagę opinie mieszkańców, organizacji społecznych, radnych i lokalnych środowisk.

To istotna rozbieżność między oczekiwaniami a codzienną praktyką zarządzania. Bo – jak podkreśla Paweł Swianiewicz, dyrektor NIST – wcześniej większym poparciem cieszył się także styl wizjonerski. Dziś coraz mocniejsze jest oczekiwanie, że decyzje w samorządzie będą poprzedzone rozmową i konsultacjami.

Im większa gmina, tym większe rozczarowanie

Z badania wynika również, że w większych samorządach oczekiwanie dialogu jest silniejsze, ale jednocześnie rośnie rozczarowanie sposobem sprawowania władzy. Urzędnicy z dużych gmin i miast częściej zauważają autorytarny styl zarządzania, w którym najważniejsza jest decyzja lidera, a nie szeroka rozmowa z mieszkańcami.

Różnice widać także wewnątrz samych urzędów. Pracownicy wyższego szczebla częściej akceptują silną pozycję włodarza i jego własną wizję rozwoju. Z kolei pracownicy niższego szczebla oraz mieszkańcy są bardziej przywiązani do modeli partycypacyjnych.

Wielokadencyjni liderzy częściej rządzą po swojemu

Ciekawy wniosek dotyczy także długości sprawowania funkcji. Według badania liderzy, którzy rządzą od wielu kadencji, są częściej postrzegani jako osoby kierujące się przede wszystkim własną wizją. Rzadziej natomiast kojarzeni są z szerokimi konsultacjami i mobilizowaniem do współpracy środowisk spoza urzędu.

To pokazuje, że doświadczenie w samorządzie może być atutem, ale może też prowadzić do utrwalenia jednego stylu zarządzania. A mieszkańcy coraz wyraźniej oczekują nie tylko sprawnego administrowania, ale także rozmowy, otwartości i poczucia, że mają realny wpływ na decyzje dotyczące ich gminy czy miasta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama