Reklama

31 października – Święto Reformacji, czyli sprzeciw wobec ludzkich bredni

„Zabiegajcie wszyscy o zbawienie własnych dusz. Szukajcie Pana, dopóki handlarz odpustami jest blisko. Czy nie słyszycie głosu waszych zmarłych rodziców, innych ludzi, którzy tam krzyczą i mówią: Zmiłujcie się, zmiłujcie się nade mną, wy, przyjaciele moi […]. Cierpimy ciężkie kary i męki, z których możecie nas wybawić niewielką jałmużną, a jednak nie chcecie. Otwórzcie uszy, bo [zmarły] ojciec krzyczy do syna, [zmarła] matka do córki…”.

Takie i im podobne słowa dominikanina o. Jana Tetzla, któremu papież Leon X powierzył kierowanie kampanią odpustową mającą sfinansować budowę bazyliki św. Piotra, znalazły adwersarza w osobie Marcina Lutra. Kaznodziejstwo Tetzla, akcentujące możliwość uzyskania odpustu dla dusz czyśćcowych „za opłatą”, spotkało się ze zdecydowaną polemiką wittenberskiego profesora biblistyki. Tetzel był domniemanym autorem powiedzenia: „Gdy tylko złoto w misce zadzwoni, do nieba jakaś duszyczka pogoni”, tymczasem – wśród swoich 95. tez – Luter obwieszczał: „Ludzkie BREDNIE opowiadają ci, którzy głoszą, że gdy grosz w skrzynce zabrzęczy, dusza z czyśćca uleci. Jest to pewne, że gdy grosz w skrzynce brzdęknie, urosnąć może skąpstwo i chęć zysku…”. 

 

Na pamiątkę wystąpienia Marcina Lutra obchodzimy Święto Reformacji, które pozostaje zdecydowanie mało rozpoznawalne w naszej polskiej rzeczywistości. W dniu ogłoszenia swoich tez, 31 października 1517 roku, Luter dał wyraz oburzeniu wobec „odpustowego przemysłu”. Owa odpustowa działalność Tetzla, prowadzona pod szyldem papiestwa, była jaskrawym wypaczeniem prawdy biblijnej podkreślającej, że więź człowieka z Bogiem wymaga wiary (zaufania) i osobistego zaangażowania nie portfela, ale serca. Wydarzenie z Wittenbergi, które dało początek reformacji protestanckiej, było poprzedzone poszukiwaniem przez Lutra odpowiedzi na pytania o warunki, jakie grzeszny człowiek musi spełnić, aby dostąpić usprawiedliwienia przed świętym Bogiem. W tym poszukiwaniu prawdy o usprawiedliwieniu Luter doszedł do takiego oto przekonania, które doskonale – moim zdaniem – oddaje istotę protestantyzmu: „WIARA usprawiedliwia nas dlatego, że uchwyciła się CHRYSTUSA, naszego Odkupiciela. Wiara nie patrzy na uczynki miłosierdzia i nie pyta: Co zrobiłem? W czym zawiniłem? Na co zasłużyłem? Mówi raczej: Co Chrystus uczynił? Na co zasłużył? I prawda ewangelii odpowie ci tutaj, że On wybawił cię od grzechu, od diabła i śmierci wiecznej. Wiara zatem uznaje, że w tej JEDYNEJ OSOBIE, w Jezusie Chrystusie, jest przebaczenie grzechów i życie wieczne” (wyróżnienia są moje). Stąd właśnie w tradycji protestanckiej tak silnie zaakcentowane są zasady: „sola fide” (tylko wiara) i „solus Christus” (jedynie Chrystus).

 

Z okazji Święta Reformacji warto przypomnieć powyższą wypowiedź Marcina Lutra, który – pomimo niedoskonałości swojego życia – ma wyjątkowo duże zasługi w wyprowadzeniu wielu jemu współczesnych z mroków religijnej uczynkowości ku ufności składanej w Chrystusie, by radować się nieskończonym bogactwem Jego błogosławieństw. Wittenberski reformator był też propagatorem tłumaczenia tekstu Biblii na rodzime języki, by ludzie mogli odczytywać jej treść w „języku serca”. Tłumaczenie Nowego Testamentu na język niemiecki, którego dokonał Luter miało służyć „zwykłym ludziom”, a on sam tak pisał o zastosowanej przez siebie metodzie tłumaczenia: „O tym, jak mówić po niemiecku, nie należy pytać łaciny, ale trzeba pytać dookoła siebie – matkę w domu, dzieci na ulicy, zwykłego człowieka na rynku i na gębę im patrzeć, jak mówią, a według tego tłumaczyć. Wtedy nas zrozumieją i dostrzegą, że po niemiecku się z nimi rozmawia”. Zatem tekst 27. ksiąg Nowego Testamentu w przekładzie Lutra mógł być zrozumiany dla każdego, a nie tylko dla dobrze wykształconych elit społecznych. A z czytania i rozmyślania nas tekstem biblijnym może zrodzić się niezwykły owoc, jakim jest wiara – ufność składana w Chrystusie i Jego zbawczym dziele.

 

Co zatem jest współczesnym dziedzictwem reformacji protestanckiej w Polsce? Bez wątpienia – obok wielu innych osiągnięć – pozostaje nim możliwość czytania Biblii, w tym tekstu Nowego Testamentu, w polskim języku. Czytając Biblię możemy zostać wyprowadzeni z naszych, często błędnych, koncepcji dotyczących Boga i spraw duchowych. Jej lektura może poprowadzić nas ku autentycznej relacji z Chrystusem, która skutkuje radością i pewnością zbawienia „z łaski przez wiarę, nie z racji czynów, aby się nikt nie chełpił”. Zbawienie z łaski znalazło swój wyraz w sformułowanej przez reformatorów zasadzie „sola gratia” (tylko łaska). Ignorancja wobec tekstu biblijnego jest niedającym się wytłumaczyć zaniedbaniem każdego, kto mieni się być chrześcijaninem. To umiłowanie słów Boga, zapisanych w Biblii, wyraża się zasadą reformacji, która brzmi „sola Scriptura” (tylko Pismo).

 

Jestem wdzięczny Bogu za dar protestanckiej reformacji, której twarzą byli, oprócz Marcina Lutra, Jan Kalwin, Filip Melanchton, Wilhelm Farel, Heinrich Bullinger, Ulryk Zwingli, Teodor Beza, John Knox, nasz rodak Jan Łaski i wielu innych. Jestem chrześcijaninem, jestem protestantem i oddaję Bogu chwałę za możliwość czerpania z dziedzictwa reformacji: „soli Deo gloria” (jedynie Bogu chwała).

 

Piotr Syska

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tatakasi 14.11.2022 11:14
Ubodło Cie słowo herezja? Tak to nazywamy i tyle. Czytanie, rozumienie i stosowanie Słowa Bozego samo w sobie nie jest herezją. Głównie chodzi o to " rozumienie ". Dla nas - Katolikow - przyjmujecie błedne przesłanki ontologiczne (byt,istota, istnienie). Co do sakramentów - jeżeli nie bylaś nigdy katoliczką, możesz nie wiedzieć - my mamy ich 7. Wy 1 - w porywach do dwóch - odrzuciliscie nawet pokute, którą na początku zaliczaliscie do nich. Wywodzicie sie z katolicyzmu, wiec pozostałe odrzuciliscie. Proste. Opieracie sie Lutrze, na jego przemyśleniach, słowach. Dla mnie to tak jakby za autorytet brac np. " Masę" lub " Perszinga". Ale to moje osobiste odczucie. Chodzi mi o to, że ten człowiek, był po prostu przestępcą. Nie chce nikogo obrażać i przepraszam jeżeli kogos uraziłem. Ale tak to czuje.

tami 02.11.2022 18:53
Coraz bliżej mi reformacji,coraz dalej od watykanu

tatakasi 30.10.2022 16:24
Wiem, ze to nie miejsce dla takich dyskusji, Ale nie można tego tekstu pozostawić bez odpowiedzi...spróbuje. Dla katolików luteranizm to nic innego jak jedna z największych HEREZJI w historii Kościoła Katolickiego! Luter przyjął fałszywe przesłanki ontologiczne dla rozpraw systematycznych nad koncepcją Boga objawionego w osobie boskiej, Jezusa z Nazaretu. W odpowiedzi na artykuł - " Wiara usprawiedliwia nas ... " itd. To nasze zycie i nasze uczynki usprawiedliwiają nas, albo skazują, sama wiara - jak w waszym przypadku - nie wystarczy do zbawienia. Odrzuciliście wszystkie sakramenty (!) oprócz chrztu, które Chrystus ustanowił dla nas. Bo pewnie cos Mu sie pomyliło? Biblia w językach ojczystych - no rzeczywiście osiągniecie na miare lotu w kosmos! Zapytaj sie ilu katolików czytało Biblie? Wiec jakie znaczenie dla nich ma czy tekst jest w jezyku polskim, łacińskim czy sumeryjskim? "Pomimo niedoskonałości swojego zycia (!) " No to dopiero przykład eufemizmu! Zabił dwoje ludzi! Niedoskonałość? No można to tak nazwac! I na koniec najlepsze! W komentarzach do Księgi psalmów Luter stwierdził, ze " Bóg nie moze byc Bogiem zanim nie stanie sie SZATANEM"! Bez komentarza! I na tym mozna zakonczyc dyskusje na ten temat.

Maryla 31.10.2022 21:27
Jeśli czytanie, rozumienie i stosowanie Słowa Bożego nazywasz herezją, to nie warto dyskutować, faktycznie. Po drugie- które sakramenty wskazane w Biblii protestanci odrzucili? A po trzecie - Luter dał [u]początek[/u] reformacji, protestanci nie wierzą w Lutra, tylko w Boga.

Ogłoszenia
Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Na sprzedaż urokliwy domek letniskowy położony w malowniczej miejscowości Kazimierzów, w otoczeniu lasów i w niedalekiej odległości od jezior, co czyni tę nieruchomość idealnym miejscem do wypoczynku i relaksu z dala od miejskiego zgiełku. Nieruchomość o powierzchni około 54 m² usytuowana jest na ogrodzonej działce o powierzchni 517 m², oferującej komfort, prywatność oraz szerokie możliwości zagospodarowania terenu. Dom został funkcjonalnie zaprojektowany i zapewnia wygodę zarówno podczas krótkich pobytów, jak i dłuższego wypoczynku. Parter obejmuje taras, który pozwala cieszyć się świeżym powietrzem o każdej porze dnia, przestronny salon z aneksem kuchennym, łazienkę oraz kotłownię. Na poddaszu znajduję się przytulny pokój z wyjściem na balkon, z którego rozpościera się widok na zieloną okolicę. Domek zlokalizowany jest przy drodze asfaltowej, z zapewnionym dostępem do mediów, takich jak prąd, woda oraz szambo. Niewątpliwym atutem nieruchomości jest jej wyjątkowe położenie – zaledwie około 450 metrów od Jeziora Lucieńskiego, a także w niedużej odległości od innych atrakcyjnych akwenów, takich jak Jezioro Białe oddalone o około 3 km oraz Jezioro Sumino w odległości około 4,5 km. Bliskość natury oraz licznych terenów rekreacyjnych sprawia, że jest to doskonała propozycja dla osób ceniących aktywny wypoczynek, ciszę i kontakt z przyrodą. Dodatkowym atutem jest dogodna odległość do Gostynina, wynosząca około 7 km, co zapewnia szybki dostęp do pełnej infrastruktury miejskiej. Cena nieruchomości wynosi 310 000 zł i podlega negocjacji!, co stanowi atrakcyjną ofertę dla osób poszukujących własnego miejsca na weekendowy wypoczynek lub inwestycję w nieruchomość rekreacyjną w wyjątkowej lokalizacji. Jest to oferta, którą zdecydowanie warto zobaczyć na żywo — zapraszamy do kontaktu oraz na prezentację w terenie, podczas której chętnie przedstawimy wszystkie atuty nieruchomości i odpowiemy na wszelkie pytania. Po więcej aktualnych ofert zapraszamy na naszą nową stronę internetową – znajdziesz tam pełną bazę nieruchomości oraz dodatkowe informacje. Aby zobaczyć naszą nową stronę internetową z pełnymi materiałami, wejdź w zakładkę "Wirtualny spacer" – tam znajduje się aktywny link. Zapraszamy na prezentację i do zakupu. Prezentacja w naszym biurze jest bezpłatna i niezobowiązująca! Kupujący płaci prowizję tylko i wyłącznie w przypadku zakupu danej nieruchomości. Obsada Biura Solid-Nieruchomości ul. Wojska Polskiego 27/67 09-500 Gostynin (budynek Poczty Polskiej) Niniejsza oferta została przygotowywana na postawie informacji uzyskanej od właściciela oraz oględzin i zdjęć nieruchomości wykonanych przez BON Solid. Jednak wszelkie informacje w niej zawarte mogą ulegać aktualizacji. W związku z czym dane zawarte w ogłoszeniu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama