Dlaczego poprawki o prawie autorskim są tak ważne? Rząd po stronie BigTech-ów

– Media będą umierać w ciszy – mówią dziennikarze. Sejm odrzucił poprawki sprzyjające polskim wydawcom mediów, w tym także tym lokalnym. Teraz ustawą zajmie się Senat.

– Media będą umierać w ciszy, ale kiedyś to Tusk (lub jakiś inny premier) stanie na konferencji prasowej, tylko dziennikarzy już nie będzie i nie będzie miał kto zadawać premierowi pytań. Bo dziennikarzy Google i Facebooka nie będzie... – ocenia Paweł Nowacki. 

To doświadczony dziennikarz, były zastępca redaktora naczelnego „Dziennika Gazety Prawnej”.

Sprawa, o której pisze to procedowana w parlamencie nowelizacja ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Sejm odrzucił poprawki

Projektem zajmie się teraz Senat i nadzieja w tym, że wprowadzi do dokumentu odrzucone przez Sejm poprawki. A te są strategiczne. 

Zmiany w prawie są wymuszone przez Unię i konieczność wprowadzenia do polskich przepisów unijnej dyrektywy. Wydawcy mediów chcą, żeby wprowadzić do ustawy sprzyjające całej branży propozycje. Bo w chwili obecnej – jak piszą w liście szefowie największych mediów w Polsce – projekt jest niekorzystny.

„Pogarsza ich sytuację i może w konsekwencji doprowadzić do upadku wielu firm medialnych. Może też zmusić je do funkcjonowania w modelu, w którym dostęp do wiarygodnych treści będzie wyłącznie płatny, co będzie stanowić zagrożenie dla fundamentalnych wartości demokratycznych, dla pluralizmu mediów, otworzy przestrzeń dla dezinformacji i manipulacji. Dla dobra Polski i demokracji nie możemy na to pozwolić!” – czytamy.

O co chodzi – może zapytać czytelnik, widz, odbiorca mediów lokalnych. Formalnie sprawa jest opisana w sposób bardzo techniczny, a chodzi w niej o przyszłość wolnych i niezależnych portali.

Ściskają media jak w imadle

– Od lat wielkie cyfrowe korporacje, takie jak Google czy Meta, niszczą niezależne media na całym świecie. Ściskają je z dwóch stron jak w imadle, pozbawiając finansowania. Z jednej strony przejęły rynek reklam, zabierając wydawcom duży kawałek tortu, z drugiej manipulują zasięgami, co też uderza w przychody. Do Big Techów dołączyła uśmiechnięta Polska. Ze śmiechem na ustach odrzuciła poprawki w obronie wolnych mediów, bo woli słabe albo przychylne – pisze w businessinsider.pl Jolanta Olczyk. 

A chodzi właśnie o tę nierówną walkę wydawców mediów z wielkimi, globalnymi firmami.

Google czy Meta (właściciel Facebooka) zarabiają olbrzymie pieniądze na reklamach, a także na korzystaniu z artykułów, informacji przygotowywanych przez dziennikarzy – profesjonalistów, rzemieślników z wydawnictw lokalnych – przypomina Olczyk.

Polski rząd chce jednak, żeby w sytuacji, gdy giganci korzystają z dziennikarskich informacji, wynagrodzenie było ustalane na linii gigant – wydawca. Wiadomo, że wielkie platformy chcą płacić jak najmniej, a polskie media chciałyby więcej. To naturalne, tyle że stawia to lokalnych wydawców na przegranej pozycji.

Po której stronie jest rząd?

– Za mediami ujęła się Lewica. O ich niezależność zawalczyła posłanka Daria Gosek-Popiołek z Partii Razem, która zgłosiła trzy kluczowe poprawki. Jedna precyzuje, kiedy wydawcy mają prawo do wynagrodzenia od Big Techów, żeby te nie mogły omijać prawa. Druga nakazuje Big Techom udostępnianie wydawcom danych ważnych dla określenia wysokości wynagrodzenia – wylicza Olczak.

Kolejna poprawka dotyczyła tego, że w sprawie mógłby interweniować Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Mógłby się włączyć w negocjacje i przypilnować interesów polskich mediów.

Stoją po stronie BigTech-ów

Wszystkie poprawki zostały odrzucone. 

– Koalicja rządząca grzebie właśnie w Sejmie niezależność mediów. Staje w sprawach biznesowych po stronie BigTech-ów z USA, a nie mediów – podsumowuje Nowacki.

I nie ma chyba nikogo w branży, kto tę sytuację oceniałby inaczej. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ogłoszenia
Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Na sprzedaż urokliwy domek letniskowy położony w malowniczej miejscowości Kazimierzów, w otoczeniu lasów i w niedalekiej odległości od jezior, co czyni tę nieruchomość idealnym miejscem do wypoczynku i relaksu z dala od miejskiego zgiełku. Nieruchomość o powierzchni około 54 m² usytuowana jest na ogrodzonej działce o powierzchni 517 m², oferującej komfort, prywatność oraz szerokie możliwości zagospodarowania terenu. Dom został funkcjonalnie zaprojektowany i zapewnia wygodę zarówno podczas krótkich pobytów, jak i dłuższego wypoczynku. Parter obejmuje taras, który pozwala cieszyć się świeżym powietrzem o każdej porze dnia, przestronny salon z aneksem kuchennym, łazienkę oraz kotłownię. Na poddaszu znajduję się przytulny pokój z wyjściem na balkon, z którego rozpościera się widok na zieloną okolicę. Domek zlokalizowany jest przy drodze asfaltowej, z zapewnionym dostępem do mediów, takich jak prąd, woda oraz szambo. Niewątpliwym atutem nieruchomości jest jej wyjątkowe położenie – zaledwie około 450 metrów od Jeziora Lucieńskiego, a także w niedużej odległości od innych atrakcyjnych akwenów, takich jak Jezioro Białe oddalone o około 3 km oraz Jezioro Sumino w odległości około 4,5 km. Bliskość natury oraz licznych terenów rekreacyjnych sprawia, że jest to doskonała propozycja dla osób ceniących aktywny wypoczynek, ciszę i kontakt z przyrodą. Dodatkowym atutem jest dogodna odległość do Gostynina, wynosząca około 7 km, co zapewnia szybki dostęp do pełnej infrastruktury miejskiej. Cena nieruchomości wynosi 310 000 zł i podlega negocjacji!, co stanowi atrakcyjną ofertę dla osób poszukujących własnego miejsca na weekendowy wypoczynek lub inwestycję w nieruchomość rekreacyjną w wyjątkowej lokalizacji. Jest to oferta, którą zdecydowanie warto zobaczyć na żywo — zapraszamy do kontaktu oraz na prezentację w terenie, podczas której chętnie przedstawimy wszystkie atuty nieruchomości i odpowiemy na wszelkie pytania. Po więcej aktualnych ofert zapraszamy na naszą nową stronę internetową – znajdziesz tam pełną bazę nieruchomości oraz dodatkowe informacje. Aby zobaczyć naszą nową stronę internetową z pełnymi materiałami, wejdź w zakładkę "Wirtualny spacer" – tam znajduje się aktywny link. Zapraszamy na prezentację i do zakupu. Prezentacja w naszym biurze jest bezpłatna i niezobowiązująca! Kupujący płaci prowizję tylko i wyłącznie w przypadku zakupu danej nieruchomości. Obsada Biura Solid-Nieruchomości ul. Wojska Polskiego 27/67 09-500 Gostynin (budynek Poczty Polskiej) Niniejsza oferta została przygotowywana na postawie informacji uzyskanej od właściciela oraz oględzin i zdjęć nieruchomości wykonanych przez BON Solid. Jednak wszelkie informacje w niej zawarte mogą ulegać aktualizacji. W związku z czym dane zawarte w ogłoszeniu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama