Reklama

Dachowanie w Bielawach

We wtorek, 4 listopada w Bielawach 30-letni mieszkaniec Gostynina kierujący volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w przydrożne drzewa i dachował. Kierowca został przewieziony do szpitala w Płocku.
Dachowanie w Bielawach
fot. OSP Korzeń

Tuż przed godziną 22:00, w miejscowości Bielawy (gmina Gostynin) doszło do poważnego zdarzenia drogowego.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 30-letni mieszkaniec Gostynina, kierując samochodem marki volkswagen, z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem - powiedział portalowi gostynin24 mł. asp. Paweł Klimek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie.

Auto uderzyło w przydrożne drzewa, a następnie dachowało. W pojeździe znajdował się jedynie kierowca. Mężczyzna był przytomny i z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Płocku.

Na razie nie podano szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia ani przewidywanego czasu hospitalizacji. Na miejscu zdarzenia pracowali funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie, technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu wypadków drogowych. Służby prowadziły czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności wypadku: zabezpieczono ślady, wykonano oględziny miejsca zdarzenia i sporządzono dokumentację niezbędną do dalszego postępowania.

Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w godzinach wieczornych i nocnych, kiedy warunki jazdy są trudniejsze, a chwila nieuwagi może mieć poważne konsekwencje. Śledztwo w sprawie zdarzenia w Bielawach jest w toku. Od mężczyzny pobrano krew, aby ustalić czy 30-letni kierowca z Gostynina był trzeźwy.

fot. OSP Łąck / OSP Korzeń


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierowca 05.11.2025 15:45
no to musiał mieć ładny wynik na liczniku

Kierowca2 06.11.2025 06:56
Skąd wiesz? Byłeś tam z nim ? A może zemdlał? Łatwo jest oceniać na tym portalu pod pseudonimem

Vernychora 06.11.2025 20:28
Kierowca2 06.11.2025 06:56
Skąd wiesz? Byłeś tam z nim ? A może zemdlał? Łatwo jest oceniać na tym portalu pod pseudonimem
Nie ośmieszaj się, zemdlał, chyba z nadmiernej prędkości albo ciemności się przestraszył.

Mieszkaniec 06.11.2025 21:14
Twój komentarz jest słuszny. Ale niestety, pewnego rodzaju mądrale takie tragiczne zdarzenia wykorzystują jak tzw. hieny do wyżycia się w wyrzucania z siebie takiego bezsensownego słownego jadu.. Ja skomentuje to zdarzenie jedynie tak: SZCZĘŚCIE, ZE TEMU CZLOWIEKOWI - MAM NADZIEJĘ- NIC POWAZNEGO SIĘ NIE STAŁO!!!!

Ja 06.11.2025 13:50
Tam jest bardzo ostry zakręt, do tego na asfalcie dziura na dziurze, samochód odbił się o kilka drzew, a później dachował. To nie znaczy, że musiał bardzo szybko jechać :)

Tomek 06.11.2025 18:22
licznik licznikiem alkomat alkomatem ;)

Mieszkaniec 08.11.2025 09:54
Tomek - ale ty jest mądry i odkrywczy. Dzięki tobie już wiemy, że licznik jest licznikiem, a alkomat alkomatem. Kto by się spodziewał, że tak jest. Dzięki za przekazaniem takie wiedzy. Ty na posła powinieneś iść, albo na radnego.

Ogłoszenia
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama