Okazała się prawdziwą iskierką, pełną energii i ciekawą świata. Nie wiemy, gdzie mieszkała wcześniej, ale nie była nauczona kompletnie niczego. Dopiero u nas poznała smycz, spacery, jazdę autem. Suczka jest bardzo młodziutka, więc przed nią całe życie, ale i dalsza nauka.
Zrobiła ogromne postępy w codziennym funkcjonowaniu i na pewno będzie super towarzyszem dla całej rodziny. Mufka uwielbia kontakt z ludźmi. Spokojnie może zamieszkać z dziećmi, które wiedzą co znaczy szacunek dla zwierząt i które potrafią respektować psie granice.
Z psami Mufka nie tylko nie wszczyna konfliktów, ale też chętnie się bawi.
Niestety nie możemy poświęcić jej tyle czasu, ile byśmy chcieli i oszlifować nasz diamencik, ale szukamy opiekunów, którzy będą kontynuować rozpoczętą pracę i nie zrażą się pierwszą napotkaną we wspólnym życiu trudnością.
Mufka pokochała spacery. Jej żywiołowość i żądza przygód sprawia, że próbuje być wszędzie jednocześnie. Przy zapewnieniu wystarczającej dawki ruchu, nowych wrażeń i odrobinie cierpliwości będzie chodzić na smyczy niczym serialowy Cywil.
Wyrozumiałości i pracy będzie wymagała nauka czystości, bo na ten moment zdarzają się wpadki, więc na początku trzeba mieć to na uwadze. Warto uwzględnić systematyczne godziny wyjść i w tym względzie potraktować sunię jak szczeniaczka.
Uprzedzamy, że Mufka, to wyjątkowy żarłok, dlatego warto przestrzegać ilości podawanej karmy, żeby panienka nie wyhodowała brzuszka do ziemi, bo i łapki nie długie ;-)
Poza wymienionymi niedociągnięciami Mufka to już prawie ideał, a gdy wreszcie znajdzie swoich ludzi i miejsce na ziemi, będzie tylko lepiej <3 Zresztą sami spójrzcie… Czy w tych oczyskach można się nie zakochać?
Suczka ma dopiero rok, waży 14 kg i większa już nie urośnie. Odpchlona, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana.
Przebywa w Gostyninie.
Zainteresowanych adopcją zapraszamy do kontaktu: 605974653, 509653345.
Za uwiecznienie Mufki na pięknych zdjęciach dziękujemy Julii Zajączkowskiej.
Prosimy o udostępnianie.


























































Napisz komentarz
Komentarze