Ostatni dzień zmagań przyniósł znakomite wieści – Nadia Machała wraz z klubową koleżanką Hanną Mazur oraz koleżanką kadrową Wiktorią Dąbrowską wywalczyły wicemistrzostwo świata w sprincie drużynowym.
Polki pojechały fenomenalny bieg, poprawiając rekord Polski juniorek w tej konkurencji. Co więcej, był to również ich nowy rekord życiowy – lepszy od tego ustanowionego zaledwie tydzień wcześniej podczas zawodów Pucharu Świata.
Do złotego medalu zabrakło zaledwie 0,17 sekundy. Po mistrzostwo sięgnęła reprezentacja Kazachstanu, a różnice na mecie były minimalne.
Dla Nadii, która jest juniorką pierwszoroczną, sam awans i start w mistrzostwach świata był ogromnym wyróżnieniem. Tym bardziej imponuje jej postawa – pokazała sportową dojrzałość, odporność psychiczną i wielką klasę, udźwignąwszy presję startu w tak prestiżowych zawodach.
To sukces, który zapisze się w historii polskiego łyżwiarstwa szybkiego i z pewnością doda skrzydeł przed kolejnymi wyzwaniami.































































Napisz komentarz
Komentarze