Reklama

Dobre historie

Dziennikarz... ile skojarzeń powstaje w naszych głowach na myśl o tym jakże szczególnym zawodzie, w który jest wpisana misja, powołanie, ale i pasja... długo by wymieniać. Z racji na trzecią niedzielę września, która jest obchodzona w polskim Kościele jako Niedziela Środków Społecznego Przekazu, warto się nad tym tematem chwilę zatrzymać.

I tu z pomocą przychodzi nam papież Franciszek, który wskazuje, że „Życie staje się historią”, nie telenowelą, której końca nie widać w najbliższym dziesięcioleciu. I w związku z tym, „że aby się nie zagubić, powinniśmy oddychać prawdą dobrych historii, takich, które budują, a nie niszczą”. A ile jest wśród naszej codzienności historii nieprawdziwych, które „jedna pani” przekazuje „drugiej pani” w sekrecie, o których dudnią już wszyscy dookoła, a najpóźniej docierają one do osób zainteresowanych. Stąd jak najdalej powinniśmy się trzymać od zastosowania obiegowego powiedzenia: „nie widziałem, nie słyszałem, nie wiem, a mówię”. Tak więc Papież przypomina w swoim „Orędziu”, że „często w sieci komunikacyjnej, zamiast budujących opowiadań, które są spoiwem więzi społecznych i kulturowych, powstają historie destrukcyjne i prowokacyjne, które niszczą i rwą delikatne nici współistnienia. Zestawiają one razem niesprawdzone informacje, powtarzając wypowiedzi banalne i fałszywie przekonujące, uderzając hasłami nienawiści. Nie tworzy się wtedy ludzkiej historii, ale odziera się człowieka z jego godności”.

Św. Mateusz wzywa w „Kazaniu na Górze”: „Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami. Oni przychodzą do was w przebraniu owczym, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach (7, 15-16a). Owocem wartościowym jest żywa i dojrzała wiara uczniów odniesiona do słów i czynów Jezusa. Owocem bezwartościowym są ci „faryzeusze”, którzy odciągają ludzi od prawdziwego Boga, wygłaszają przepowiednie, które się nie spełniają, głoszą praktyki religijne, w których nie ma Ducha Bożego a jedynie szukanie własnej chwały i niegodziwego zysku.

Św. Augustyn mawiał: „Karmię was tym, czym sam żyję”. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na dobry warsztat dziennikarski, który określają: odpowiedzialność, służba prawdzie i człowiekowi, granice kompromisu, a nade wszystko stopień profesjonalizmu, który wyznacza pozycję w środowisku. W tym kontekście misja staje się ważniejsza od kasy, a służba od gwiazdorstwa. Natomiast dziennikarz, który nie posiada podstawowego fundamentu, jakim jest wierność powołaniu, może bez skrupułów charakteryzować się dwuznacznością postępowania, manipulowaniem sumienia, lansowaniem obcych ideologii i narzucaniem wypaczonych wzorców życia osobowego. Dzieje się tak dlatego, że jak zauważa ks. prof. Stanisław Urbański, we współczesnym świecie spotykamy ludzi bez aspiracji duchowych, dla których Ewangelia jest czymś obcym. Stąd też człowiek, który nie kocha drugiego człowieka, manipuluje innymi dla zaspokojenia swoich potrzeb, żyje w egocentryzmie i ranieniu innych, tworząc wokół siebie chaos. Taki człowiek nie będzie więc zdolny do przekazywania prawdy, a więc i tworzenia dobrych historii.

ks. Leszek Smoliński

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ogłoszenia
Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Atrakcyjnie położony domek letniskowy blisko jeziora Lucieńskiego Na sprzedaż urokliwy domek letniskowy położony w malowniczej miejscowości Kazimierzów, w otoczeniu lasów i w niedalekiej odległości od jezior, co czyni tę nieruchomość idealnym miejscem do wypoczynku i relaksu z dala od miejskiego zgiełku. Nieruchomość o powierzchni około 54 m² usytuowana jest na ogrodzonej działce o powierzchni 517 m², oferującej komfort, prywatność oraz szerokie możliwości zagospodarowania terenu. Dom został funkcjonalnie zaprojektowany i zapewnia wygodę zarówno podczas krótkich pobytów, jak i dłuższego wypoczynku. Parter obejmuje taras, który pozwala cieszyć się świeżym powietrzem o każdej porze dnia, przestronny salon z aneksem kuchennym, łazienkę oraz kotłownię. Na poddaszu znajduję się przytulny pokój z wyjściem na balkon, z którego rozpościera się widok na zieloną okolicę. Domek zlokalizowany jest przy drodze asfaltowej, z zapewnionym dostępem do mediów, takich jak prąd, woda oraz szambo. Niewątpliwym atutem nieruchomości jest jej wyjątkowe położenie – zaledwie około 450 metrów od Jeziora Lucieńskiego, a także w niedużej odległości od innych atrakcyjnych akwenów, takich jak Jezioro Białe oddalone o około 3 km oraz Jezioro Sumino w odległości około 4,5 km. Bliskość natury oraz licznych terenów rekreacyjnych sprawia, że jest to doskonała propozycja dla osób ceniących aktywny wypoczynek, ciszę i kontakt z przyrodą. Dodatkowym atutem jest dogodna odległość do Gostynina, wynosząca około 7 km, co zapewnia szybki dostęp do pełnej infrastruktury miejskiej. Cena nieruchomości wynosi 310 000 zł i podlega negocjacji!, co stanowi atrakcyjną ofertę dla osób poszukujących własnego miejsca na weekendowy wypoczynek lub inwestycję w nieruchomość rekreacyjną w wyjątkowej lokalizacji. Jest to oferta, którą zdecydowanie warto zobaczyć na żywo — zapraszamy do kontaktu oraz na prezentację w terenie, podczas której chętnie przedstawimy wszystkie atuty nieruchomości i odpowiemy na wszelkie pytania. Po więcej aktualnych ofert zapraszamy na naszą nową stronę internetową – znajdziesz tam pełną bazę nieruchomości oraz dodatkowe informacje. Aby zobaczyć naszą nową stronę internetową z pełnymi materiałami, wejdź w zakładkę "Wirtualny spacer" – tam znajduje się aktywny link. Zapraszamy na prezentację i do zakupu. Prezentacja w naszym biurze jest bezpłatna i niezobowiązująca! Kupujący płaci prowizję tylko i wyłącznie w przypadku zakupu danej nieruchomości. Obsada Biura Solid-Nieruchomości ul. Wojska Polskiego 27/67 09-500 Gostynin (budynek Poczty Polskiej) Niniejsza oferta została przygotowywana na postawie informacji uzyskanej od właściciela oraz oględzin i zdjęć nieruchomości wykonanych przez BON Solid. Jednak wszelkie informacje w niej zawarte mogą ulegać aktualizacji. W związku z czym dane zawarte w ogłoszeniu mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama