Do kartonowych pudeł. To one – jak podaje businessinsider.com.pl – zastępują drogie butelkomaty, do których klienci zdążyli się już przyzwyczaić. Również w Biedronce. Teraz jednak sieć poszła w stronę prostoty.
W efekcie w wielu sklepach na razie funkcjonują dwa uzupełniające się modele zbiórki: automatyczne butelkomaty i kartonowe pudła.
Wyższość kartonu nad automatem
Jak policzył Bizblog.Spiderweb.pl, tradycyjne automaty do zbiórki butelek mogą kosztować od 25 do nawet 300 tys. zł za jeden. Biorąc pod uwagę liczbę sklepów sieci, które przekraczają 200 mkw., ograniczenie kosztów jest więc znaczne.
Do tego zwykły automat kaucyjny jest wykonany z metalu i plastiku i wymaga stałego zasilania. W tym kontekście zwykłe kartonowe pudło, które jest biodegradowalne, jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Tyle że – jak się okazuje – mało wygodnym, bo wymaga pomocy pracownika sklepu.
Ręczna zbiórka butelek i puszek
Co prawda po starcie systemu kaucyjnego sieć podpisała umowę na recyklomaty. Pierwsze automaty w dyskontach Biedronki pojawiły się już w październiku ubiegłego roku.
Cała sieć liczy jednak blisko 4 tys. sklepów, a to wymaga czasu i pieniędzy. Dlatego w sporej części marketów ruszyła ręczna zbiórka opakowań.
Kartony wielkości palet z towarami pojawiły się w części sklepów pod koniec roku . To tzw. Recykloboksy, czyli…
– …element ręcznej zbiórki opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Jest to rozwiązanie przejściowe, stosowane w sklepach, w których nie zostały jeszcze zainstalowane automaty do zwrotu opakowań – Interia Biznes cytuje Leszka Dąbrowskiego, mł. menedżera ds. relacji instytucjonalnych w sieci Biedronka.
Na razie klientom muszą wystarczyć butelkomaty z kartonu
Takie „butelkomaty z kartonu” funkcjonują w sklepach Biedronki w różnych regionach Polski. Ich obsługa różni się od znanych nam recyklomatów.
Klient nie może samodzielnie oddać butelek czy puszek. Konieczne jest – jak opisuje Portal Spożywczy – wezwanie pracownika sklepu, który ręcznie skanuje opakowania objęte systemem kaucyjnym i zatwierdza zwrot.
„Rozwiązanie to budzi zdziwienie i mieszane reakcje klientów - z jednej strony pozwala formalnie realizować zwroty, z drugiej wydłuża cały proces i wymaga zaangażowania personelu” – czytamy.
Pełne wdrożenie recyklomatów we wszystkich sklepach Biedronki jeszcze potrwa. Sieć unika jednak podawania konkretnych terminów. Mówi jedynie o „procesie rozłożonym w czasie”.
A to oznacza, że w wielu Biedronkach klientom muszą wystarczyć butelkomaty z kartonu.



























































Napisz komentarz
Komentarze