Sama wizyta ma szczególne znaczenie, ponieważ odbywa się w czasie, gdy wokół funkcjonowania placówki narasta publiczna dyskusja, a pacjenci coraz wyraźniej sygnalizują, że sytuacja wymaga zdecydowanej interwencji państwa.
Pacjenci skierowali pismo do ministra sprawiedliwości, ministra zdrowia, ministra do spraw Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu i rzecznika praw obywatelskich.
Piszemy nie po to, aby prowokować konflikt, lecz właśnie po to, aby takiej sytuacji uniknąć.
Mamy świadomość, że problemy przedstawione w niniejszym piśmie nie należą wyłącznie do kompetencji Ministra Sprawiedliwości. Część z nich wymaga działań ustawodawcy, część Rady Ministrów, część Ministerstwa Zdrowia, część Ministra odpowiedzialnego za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu, a część leży w gestii Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Prokuratora Generalnego.
Część problemów KOZZD wynika z faktu, że ustawa zakłada działania na styku kompetencji Ministra Zdrowia i Ministra Sprawiedliwości, natomiast w praktyce brakuje wyraźnej koordynacji między tymi resortami. Z tego powodu niniejsze pismo kierujemy również do Ministra do spraw Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu, prosząc o objęcie tej sprawy realną koordynacją międzyresortową.- czytamy w piśmie.
Pacjenci w piśmie przypominają ministrowi Waldemarowi Żurkowi znajomość problemów w KOZZD z którymi zapoznał sią wizytując ośrodek osobiście w sierpniu ubiegłego roku i liczą iż, szef resortu może podjąć działania w zakresie własnych kompetencji, a także przekazać postulaty właściwym organom państwa.
Pacjenci w szczególności proszą o:
1. Pilne przejrzenie spraw osób przebywających w KOZZD pod kątem prawidłowości ich opiniowania przez biegłych sądowych i przyjęcia do Ośrodka;
2. Zbadanie, czy wszystkie osoby obecnie przebywające w KOZZD rzeczywiście spełniały przesłanki zastosowania ustawy w chwili umieszczenia;
3. Zbadanie, czy przesłanki dalszego pobytu nadal istnieją dzisiaj;
4. Zbadanie, czy opinie stanowiące podstawę skierowania wniosków przez dyrektorów zakładów karnych o uznanie skazanego za osobę stwarzającą zagrożenie w myśl ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób, a tym samym późniejszego umieszczania w KOZZD, były konkretne, aktualne, indywidualne i weryfikowalne, czy też opierały się na ogólnych sformułowaniach, schematach, etykietach diagnostycznych albo abstrakcyjnych ocenach przyszłego ryzyka;
5. Zwrócenie uwagi sądom na niewłaściwe praktyki polegające na automatycznym, rozszerzającym lub zbyt szerokim stosowaniu ustawy;
6. Analizę przypadków osób, które od dawna posiadają pozytywne opinie co do możliwości opuszczenia KOZZD, a mimo to nadal pozostają w Ośrodku;
7. Analizę przypadków osób ciężko chorych, niepełnosprawnych, po udarach, poruszających się na wózkach inwalidzkich albo wymagających stałej opieki;
8. Wyjaśnienie, czy zapowiadane indywidualne weryfikacje pacjentów zostały rozpoczęte, kto je prowadzi, według jakich kryteriów i jaki może być ich realny skutek prawny;
9. Szczegółowe zbadanie przypadków osób, które przebywały lub nadal przebywają w KOZZD na podstawie tzw. zabezpieczenia cywilnego na czas trwania postępowania.
Zgłaszane zastrzeżenia nie dotyczą wyłącznie pojedynczych incydentów, lecz mają charakter szerszego problemu związanego z warunkami pobytu, organizacją opieki oraz zasadami funkcjonowania ośrodka.
Treść wystąpienia skierowanego do resortów można odczytywać jako próbę zwrócenia uwagi na kwestie, które z perspektywy pacjentów pozostają nierozwiązane od dłuższego czasu. W podobnych sprawach najczęściej pojawiają się pytania o poszanowanie praw osób przebywających w ośrodku, a także o przejrzystość procedur stosowanych wobec pacjentów.
KOZZD na Zalesiu od lat budzi emocje, ponieważ łączy kwestie bezpieczeństwa publicznego, ochrony zdrowia psychicznego i praw człowieka. To wyjątkowo trudny obszar, w którym każda decyzja instytucji państwowych musi równoważyć interes społeczny z obowiązkiem zapewnienia humanitarnych warunków pobytu oraz realnej, specjalistycznej terapii.
Najbliższe dni pokażą, czy po wizycie wiceminister pojawią się konkretne ustalenia, rekomendacje lub zapowiedzi zmian. Dla opinii publicznej będzie to test, czy zgłaszane przez pacjentów problemy przełożą się na realną reakcję władz, a dla samego ośrodka być może początek nowego etapu w dyskusji o jego funkcjonowaniu.



























































Napisz komentarz
Komentarze