Sądowi biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia czynu Mieszko R. nie był w stanie rozpoznać jego znaczenia ani pokierować swoim postępowaniem. Na tej podstawie prokuratura planuje wniesienie do sądu wniosku o umorzenie postępowania karnego z powodu niepoczytalności sprawcy oraz o zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w zakładzie psychiatrycznym.
Zgodnie z praktyką prawną, umorzenie postępowania w takich przypadkach nie oznacza braku konsekwencji; ma na celu kierowanie osoby uznanej za niepoczytalną na obowiązkowe leczenie, które ma chronić społeczeństwo i zadbać o stan zdrowia sprawcy. To sąd ostatecznie zdecyduje o treści i formie środka zabezpieczającego, biorąc pod uwagę opinie biegłych i rekomendacje prokuratury.
W trakcie leczenia psychiatrycznego lekarze będą przekazywać sądowi co sześć miesięcy informacje o stanie zdrowia pacjenta i ocenie ryzyka. Dopiero po zakończeniu leczenia i pozytywnej ocenie medycznej możliwe będzie rozważenie dalszych kroków, w tym przeniesienia do placówki o innym charakterze, jeśli okaże się to konieczne dla bezpieczeństwa publicznego. Jednym z takich miejsc jest Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.
Ośrodek powołano na mocy ustawy z 2013 roku, funkcjonuje pod nadzorem Ministerstwa Zdrowia i jest przeznaczony dla osób z zaburzeniami psychicznymi, które stwarzają zagrożenie dla życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. W KOZZD prowadzi się terapię oraz monitorowanie osób, które po odbyciu kary pozbawienia wolności lub w wyniku innych decyzji sądu nadal mogą stanowić istotne zagrożenie dla społeczeństwa.
KOZZD w Gostyninie dysponuje kilkoma oddziałami, w tym czterema w samym Gostyninie oraz oddziałem zamiejscowym. Placówka przyjmuje osoby ocenione jako charakteryzujące się bardzo wysokim ryzykiem popełnienia czynów przeciwko zdrowiu, życiu lub wolności seksualnej, co wymaga specjalistycznej opieki i długoterminowego nadzoru.
W historii ośrodka były już przypadki "głośnych nazwisk" osadzonych, co podkreśla specyfikę i wagę decyzji o ewentualnym skierowaniu tam kolejnych osób. Każda decyzja o przeniesieniu do KOZZD wymaga szczegółowej oceny medycznej i prawnej oraz uznania przez sąd, że jest to rozwiązanie konieczne dla ochrony otoczenia.
Decyzja dotycząca Mieszka R. zależeć będzie od bieżących ustaleń sądu oraz dalszych opinii lekarzy psychiatrii. Mieszkańcy Gostynina i okolic mogą oczekiwać, że proces ten będzie przebiegał w ramach obowiązujących procedur, z uwzględnieniem zarówno praw osoby chorej, jak i konieczności zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Kolejne kroki to formalny wniosek prokuratury, decyzja sądu o umorzeniu postępowania i zastosowaniu środka zabezpieczającego oraz późniejsze okresowe raporty medyczne, które zadecydują o dalszym losie pacjenta, w tym o ewentualnym skierowaniu do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.




















































Napisz komentarz
Komentarze