Czym są zdrowe tłuszcze?
Wielu rodziców popełnia szkolny błąd, jakim jest całkowite unikanie tłuszczów w diecie dziecka. Powód? Najczęściej kierują nimi obawy o to, że przyczynią się do nadwagi. W większości przypadków są one jednak mocno przesadzone.
Oczywiście nie wszystkie tłuszcze powinny gościć na talerzu Twojego malucha. Mowa zwłaszcza o tych, które znajdziesz w słodyczach, przetworzonej żywności czy też czerwonym mięsie. Zamiast nich młody organizm potrzebuje lipidów, bez których nie ma mowy o jego prawidłowym rozwoju i funkcjonowaniu.
Jako rodzic powinieneś więc skupić się przede wszystkim na wielonienasyconych kwasach tłuszczowych. Ludzki organizm, niezależnie od wieku, nie potrafi samodzielnie ich wytworzyć. Ważne jest więc to, aby dostarczać mu je wraz z pożywieniem.
Do dobroczynnych kwasów tłuszczowych zaliczamy głównie te z grupy omega-3:
- DHA (dokozaheksaenowy),
- EPA (eikozapentaenowy),
- ALA (alfa-linolenowy).
O ile znajdziesz je w niektórych produktach, takich jak np. tłuste ryby morskie, siemię lniane czy orzechy włoskie, o tyle nie mogą pojawić się w diecie niemowlęcia. Co ważne, w mleku matki znajdują się jednak kwasy ALA i DHA, jak również kwas linolowy (LA) z grupy omega-6.
Dlaczego zdrowe tłuszcze są potrzebne dzieciom i niemowlętom?
Zdrowe tłuszcze dla dzieci stanowią dla nich szalenie ważne źródło energii. Co więcej, odpowiadają za około 50 proc. tej, która dostarczana jest Twojemu niemowlakowi wraz z mlekiem matki lub modyfikowanym. Ponadto zapewniają mu prawidłowy bilans energetyczny i wspierają prawidłowy wzrost.
Zdrowe tłuszcze mogą także przeciwdziałać występowaniu niedoborów kalorycznych, które nierzadko dotykają najmłodszych. I co najważniejsze, są niezwykle ważne dla prawidłowego rozwoju ich układu nerwowego i narządu wzroku. Dlaczego?
[obraz_1]
Jak nienasycone kwasy tłuszczowe wpływają na rozwój mózgu i wzroku u dzieci?
Kwasy omega-3, a zwłaszcza DHA ,stanowią ponad połowę wszystkich kwasów tłuszczowych obecnych w fosfolipidach, które są podstawowym budulcem istoty szarej mózgu. Musisz więc pamiętać o tym, że w okresie prenatalnym i w pierwszych dwóch latach życia dziecka następuje najbardziej intensywny przyrost masy mózgowej. Twoim zadaniem jest zadbać o to, aby dawka omega-3 w menu Twojego malucha była na odpowiednim poziomie.
Nie bez znaczenia jest również to, że kwasy tłuszczowe w duecie ze swoimi metabolitami działają w określonych obszarach mózgu. Mowa między innymi o tych, które są odpowiedzialne za regulację procesów neurotransmisji, czyli przekazywania sygnałów między neuronami. Zdrowe tłuszcze mogą tym samym wpływać na stany emocjonalne u dziecka.
Co ważne, odpowiednia ilość kwasu DHA w diecie malucha przyczynia się do poprawy plastyczności rozwijającego się u niego ośrodkowego układu nerwowego. Odgrywa zatem niebagatelną rolę dla zdolności uczenia się, zapamiętywania, a także utrzymywania koncentracji.
Pilnuj obecności kwasu DHA w menu swojego dziecka również po to, aby skutecznie wspierać rozwój narządu wzroku. To tłuszcz, który wchodzi w skład błon fotoreceptorów znajdujących się w siatkówce oka. Jest więc niezbędny dla utrzymania prawidłowego widzenia.
W jakich produktach szukać kwasów omega-3 dla dzieci?
Jak już wiesz, kwasy omega-3 DHA i EPA znajdziesz głównie w tłustych rybach morskich, takich jak np. łosoś, makrela, śledź czy też sardynki. Źródłem kwasu ALA są natomiast m.in. siemię lniane, nasiona chia czy też orzechy włoskie.
Doskonale jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że dzieci bywają niejadkami. Włączenie do ich diety produktów bogatych w zdrowe tłuszcze często graniczy więc z cudem. Możesz posiłkować się np. olejami rybimi. Zaliczamy do nich tran, który jest prawdziwą skarbnicą kwasów DHA i EPA. Ponadto zawiera witaminę D, która m.in. wspiera prawidłowy rozwój kości, mięśni i stawów. Do tego działa przeciwzapalnie.
Wybierając olej ze świeżych wątróbek dorsza atlantyckiego pamiętaj o tym, aby stawiać wyłącznie na czysty, pozbawiony metali ciężkich. Koniecznie sprawdź wskaźnik TOTOX, który informuje nas o jakości produktu. Im niższy, tym lepszy. Weź pod lupę również to, czy został przebadany laboratoryjnie i posiada certyfikat. Możesz sięgnąć również po tran dla niemowląt, który można podawać maluchowi już od 4. tygodnia życia. Warto jednak wcześniej skonsultować się z pediatrą.
Omega-3 dla dzieci znajdziesz również w innych, starannie wyselekcjonowanych olejach rybnych. Te wysokiej klasy dodatkowo wzbogacane są o naturalne aromaty owocowe, np. jagodowy czy też malinowy. Dzięki temu możesz serwować je swojemu maluchowi prosto z łyżeczki.
Pamiętaj jednak o tym, że zarówno tran, jak i oleje z omega-3 nie mogą być podstawą diety Twojej pociechy. Powinny być jedynie jej uzupełnieniem. Najlepiej, jeśli przed ich pierwszym podaniem zasięgniesz opinii lekarza. Dzięki temu będziesz spać spokojnie.
























































Napisz komentarz
Komentarze