Reklama
Reklama

Awaria sieci wodociągowej

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunalne w Gostyninie Sp. z o. o. informuje, że w dniu 6 lutego 2026 roku nastąpi przerwa w dostawie wody dla odbiorców ulic:

Pierwsza awaria:

• Jagiellończyka

• Sadownika

Druga awaria: ❌ Usunięta ❌

• Tadeusza Kościuszki 37

• Legionów Polski 11

Powyższe podyktowane jest koniecznością usunięcia awarii sieci wodociągowej.

Za utrudnienia serdecznie przepraszamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Subiektywny 06.02.2026 12:26
Kolejna awaria. I kolejna. I następna. W Gostyninie nie mamy już do czynienia z pojedynczymi incydentami, lecz z lawiną awarii sieci wodociągowej, która obnaża nie tylko stan infrastruktury, ale przede wszystkim stan zarządzania miastem. Naprawy są wykonywane doraźnie, ekipy pracują, komunikaty się pojawiają. Tyle, że to za mało. Bo mieszkańcy nie oczekują już informacji, że „awaria została usunięta”, lecz odpowiedzi na pytanie: dokąd to wszystko zmierza? Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, pan Roman Augustyniak, w tej sytuacji jawi się jako menedżer bez narzędzi, bez wizji i bez planu. Reagowanie zamiast zarządzania, gaszenie pożarów zamiast zapobiegania – to nie jest model, który daje mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa. Jeśli ktoś nie potrafi przedstawić perspektywy i strategii, to trudno mówić o realnym kierowaniu spółką. Coraz częściej słychać więc głosy: czas na „bruk”, a nie na kolejne wymówki. Ale odpowiedzialność nie kończy się na prezesie. Za brak perspektyw, brak planu modernizacji sieci i brak nadzoru właścicielskiego pełną odpowiedzialność polityczną ponosi pani Agnieszka Korajczyk-Szyperska. To władze miasta odpowiadają za dobór kadr, kontrolę spółek miejskich i wyznaczanie kierunków ich działania. Jeżeli tolerowany jest stan permanentnej prowizorki, to nie jest to już problem techniczny. To świadoma zgoda na stagnację. A stagnacja w przypadku infrastruktury krytycznej oznacza jedno: kolejne awarie, kolejne koszty i kolejną frustrację mieszkańców. Gostynin potrzebuje dziś decyzji, nie komunikatów. Potrzebuje planu, nie reakcji. Potrzebuje odpowiedzialności, nie rozmywania winy. Bo władza, która nie potrafi zapewnić ciągłości podstawowych usług publicznych, traci moralne prawo do tłumaczenia się „trudną sytuacją”.

Miś 06.02.2026 16:33
Subiektywny 06.02.2026 12:26
Kolejna awaria. I kolejna. I następna. W Gostyninie nie mamy już do czynienia z pojedynczymi incydentami, lecz z lawiną awarii sieci wodociągowej, która obnaża nie tylko stan infrastruktury, ale przede wszystkim stan zarządzania miastem. Naprawy są wykonywane doraźnie, ekipy pracują, komunikaty się pojawiają. Tyle, że to za mało. Bo mieszkańcy nie oczekują już informacji, że „awaria została usunięta”, lecz odpowiedzi na pytanie: dokąd to wszystko zmierza? Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, pan Roman Augustyniak, w tej sytuacji jawi się jako menedżer bez narzędzi, bez wizji i bez planu. Reagowanie zamiast zarządzania, gaszenie pożarów zamiast zapobiegania – to nie jest model, który daje mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa. Jeśli ktoś nie potrafi przedstawić perspektywy i strategii, to trudno mówić o realnym kierowaniu spółką. Coraz częściej słychać więc głosy: czas na „bruk”, a nie na kolejne wymówki. Ale odpowiedzialność nie kończy się na prezesie. Za brak perspektyw, brak planu modernizacji sieci i brak nadzoru właścicielskiego pełną odpowiedzialność polityczną ponosi pani Agnieszka Korajczyk-Szyperska. To władze miasta odpowiadają za dobór kadr, kontrolę spółek miejskich i wyznaczanie kierunków ich działania. Jeżeli tolerowany jest stan permanentnej prowizorki, to nie jest to już problem techniczny. To świadoma zgoda na stagnację. A stagnacja w przypadku infrastruktury krytycznej oznacza jedno: kolejne awarie, kolejne koszty i kolejną frustrację mieszkańców. Gostynin potrzebuje dziś decyzji, nie komunikatów. Potrzebuje planu, nie reakcji. Potrzebuje odpowiedzialności, nie rozmywania winy. Bo władza, która nie potrafi zapewnić ciągłości podstawowych usług publicznych, traci moralne prawo do tłumaczenia się „trudną sytuacją”.
Bo to jest obiecywany w kampanii ROLERCOSTER.

Ogłoszenia
NAJPOPULARNIEJSZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama